banner1

Reklama Top

Modlitwa chorej osoby w Wielki Piątek

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa chorej osoby w Wielki Piątek. (1862r)

 

Dziś Wielki Piątek, wszyscy w kościele, wszyscy u grobu Pańskiego biegną słuchać słowa Bożego, pieśni pobożnych, oddać hołd Ukrzyżowanemu; ja siedzą w krześle mojem. Lecz cóż oni lepszego ofiarować Bogu będą jak to co ja tutaj? Wszak On tu jest obecny jak w domu swoim, ofiarują Ci więc Panie cierpienia moje, łzy moje, całą siebie, czyń ze mną co Ci się podoba. Jak Ty ofiarowałeś się dziś Bogu Ojcu na krzyżu za grzechy rodzaju ludzkiego, tak ja ofiarują się Tobie za własne, za męża mego grzechy; wreszcie na uczczenie Ciebie, na okazanie Ci mej miłości, chciej tylko przyjąć łaskawie tą ofiarą ode mnie robaka, procha ziemskiego. Przyrzekam być w ręku Twojem, jak glina w ręku garncarza; rób ze mną co Ci się podoba, wróć lub zabierz mi zdrowie; trzymaj mię w tem lub owem miejscu, w dostatkach czy w ubóstwie, wśród przyjaciół czy samotną, w sławie lub zapomnieniu; na wszystko się piszą, byłeś tylko nas oboje zbawić raczył, i przyjąć na wieki do chwały swojej. Amen.

 "Cicha łza chrześcijańska: książka do nabożeństwa dla katolików." (1862r)

WIECEJ
  739 odsłon

Droga życia - Drogą Krzyżową

MAŁY MODLITEWNIK 

DROGA ŻYCIA Drogą Krzyżową. (1883r.)

 

Panie, Tyś ogień w mej duszy zapalił,
Chcąc, by w niej miłość świata wygorzała:
Tyś dumę moją o ziemię powalił,
By siłą świętej pokory powstała.

Chcesz, bym Cię kochał, o Panie, nad życie,
Niczego nigdy nie żądał prócz Ciebie;
Chcesz, bym na ziemi został krzyża dziecię,
Bym dzieckiem chwały mógł zostać na niebie.

A ja tak długo Tobiem się opierał
I gwałtem chciałem zejść z krzyżowej drogi,
A Tyś mi szczęście po szczęściu odbierał,
Żem został nędzny, złamany, ubogi.

Panie, gdzież jesteś? czyś odwrócił ucho
Na serca mego głos tęskny i smutny?
Panie, Ty widzisz, jak w duszy mój głucho;
O czemuś dla mnie stał się tak okrutny?

Do Ciebie w ciężkiem udręczeniu wołam,
Żebrze ma dusza o Twe zlitowanie,
Krzyża już dłużej dźwigać nie wydołam,
Jeśli Ty w pomoc nie przyjdziesz mi, Panie.

Aleś Ty długo, długo na mnie czekał,
Tyś na mnie wolał i szukał i prosił,
Lecz ja zuchwale od Ciebiem uciekał,
Gdym świat w mem sercu i w mej myśli nosił.

Bałem się krzyża, bałem się cierpienia,
Jak dziecko, co się serca matki boi,
Bom nie chciał poznać w szale urojenia,
Że ranę serca tylko krzyż zagoi.

Dziś znam tę drogę boleści, zaprzenia;
Cierniem zasłana, krwią świętą zbroczona
Dziś znam tę drogę, miłości, zbawienia:
Pusta, odludna, od świata wzgardzona.

Pójdę Cię szukać, choć zwątlonym krokiem,
Pójdę tą drogą bolesna i ciemną;
Pójdę Cię szukać łzą zmroczonem okiem,
O Panie, Panie, nie kryj się przedemną!

A w sercu nosząc Twoją krwawa mękę,
Pójdę z mym krzyżem przez kolące głogi.
A gdy upadnę, podaj mi Twa rękę,
Abym nie ustał wśród krzyżowej drogi.

Karol Bołoz Antoniewicz, SJ, (1883r.)

WIECEJ
  856 odsłon

Modlitwa przy rozpoczęciu drogi Krzyżowej

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa przy rozpoczęciu drogi Krzyżowej.

O najłaskawszy i najlitościwszy Jezu, składam Ci najpokorniejsze podziękowanie, że mi dozwalasz dzisiaj rozpamiętywać bolesną mękę Twoją w obchodzie drogi krzyżowej. Tobie więc o Jezu mój, o nieskończona dobroci moja, ofiaruję tę świętą drogę, na uczczenie tej drogi którą odbyłeś na górę Kalwaryjską za mnie najniegodziwszego grzesznika. Udziel mi o dobry Jezu Twej najświętszej łaski, ażebym tę świętą drogę odbył jak najpobożniej, a zarazem abym mógł dostąpić wszystkich do niej przywiązanych odpustów dla otrzymania miłosierdzia Twego w tem życiu, a chwały wiecznej w przyszłości.

"Droga do zbawienia : książka do nabożeństwa dla ludu polskiego" (1863r.)

WIECEJ
  816 odsłon

Modlitwa w cierpieniu moralnem

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa w cierpieniu moralnem. (1900r.)

O mój Ojcze, o mój Boże, kto Ci ufa, pocieszony,
Twoja dobroć wszystko może, smutek w radość przemieniony,
Czemuż płakać lub narzekać; czego dręczyć serce troską?
Z wiarą łaski nieba czekać, cóż silniejsze nad moc Boską.
Moja wola z Twoją zgodna, czy dasz rozkosz, czy dasz męki,
Czy myśl smutną, czy wesołą, wszystko dziełem Twojej ręki,
wstrzymaj Boże łzy pamięci, uśmierz boleść mojej duszy,
Niech się wola Twoja święci, niech pokora niebo wzruszy.

x. Antoniewicz, Karol Bołoz
za: "Pod krzyżem : książeczka do nabożeństwa" (1900r.)

WIECEJ
  1217 odsłon

Modlitwa do ukrzyżowanego Zbawiciela z ofiarowaniem Mu swej pracy

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa do ukrzyżowanego Zbawiciela z ofiarowaniem Mu swej pracy. (1900r.)

O Jezu ukrzyżowany! Oto ja Tobie zdradzonemu od ucznia i przyjaciela Twego, Tobie zelżonemu i umęczonemu przez nieprzyjaciół Twoich niosę pokornie hołd, jako Panu i Bogu mojemu, i ze czcią i miłością, jako ubożuchny dar grzesznej duszy mojej, składam u nóg Twoich świętych tę drobną ku chwale Twej przedsięwziętą i ukończoną mą pracę.

O Panie, Jezu mój! nie gardź tym hołdem moim i przyjmij tę pracę, przez którą dusza moja pragnęła złączyć się z Tobą, i dusze innych, wraz z sobą porwać ku Tobie. Przyjmij ją Panie, bo ja nią pragnę Ci podziękować za wszystkie niezliczone dobrodziejstwa Twoje w ciągu życia mojego doznane i za to, żeś mi jej dokonać pozwolił, a duszę moją tyloma pociechami podczas niej raczył pokrzepiać. O Panie, Jezu mój! jam niegodna, ażebym Imię Twe święte głosiła, ale Ty coś maluczkich obierał na Apostołów wielkiej chwały Twojej, spraw to cudowną swą mocą, by z tej pracy przyszło Ci tyle czci i uwielbienia od ludzi, ile ja pragnę, ale sama nie jestem w stanie Ci złożyć. O niechaj każda dusza, co zechce z niej korzystać, złączy się z moją, aby Cię przebłagać za zniewagi, za obojętność, jakich aż po dziś dzień doznajesz! Niech każde serce do Ciebie ukrzyżowanego się garnie; niech każdy, patrząc z bliska na ręce Twoje z miłością wyciągnione ku ludziom, i serce przez nich rozdarte, nauczy się kochać, cierpieć i przebaczać także wraz z Tobą.

O Jezu najdroższy, spójrz na mnie najniegodniejszą służebnicę Twoją i przyjmij te moje prośby gorące, które zebrawszy, ze łzami pod krzyżem Twoim Ci składam. Pobłogosław im tak, aby one każdemu wymawiającemu je sercu, otwierały u stóp tego Krzyża źródło pociechy, wiary, nadziei i przebaczenia, i każdemu ukazały skarby miłosierdzia w rozdarłem sercu Twojem; aby każdemu wyjednały pomoc w potrzebie, pociechę w smutku, ulgę w uściskach życia i upragniony skutek próśb takich, które nie są Twej woli, ni jego szczęściu przeciwne! Mnie zaś, Panie, mnie, której już drogą tego krzyża tyle łask prosto z Twej ręki spłynęło, udziel mi jeszcze tej jednej, abyś w modlitwach tych, co mojem słowem zechcą Cię, Panie, uwielbiać, usłyszał i poznawał głos mojej, nade wszystko miłującej Cię duszy, i wtedy, gdy serce moje zamilknie już i zastygnie, gdy ludzie zapomną O mnie na ziemi, a dusza moja za grzechy tęsknić do Ciebie będzie, ażeby wtedy jeszcze jej głos przez usta braci żyjących do Tronu Twego dolatywał 1 wielbił Cię i wysławiał, a o przebaczenie i miłosierdzie dla niej błagał Cię, o mój Jezu, przez Twoją mękę i śmierć, którąś dla nas z miłości Twojej podjął. Amen.

"Bądź wola Twoja" (1900r.)

WIECEJ
  730 odsłon

Modlitwa do Jezusa Chrystusa o połączenie z Jego skonaniem

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa do Jezusa Chrystusa o połączenie z Jego skonaniem (1864 r.)

Z okropnym trzygodzinnym stanem Twoim na krzyżu, z straszną męką, boleścią, z rozłączeniem się duszy Twojej najświętszej od najczystszego Ciała Twojego o Jezu! łączę konanie i pasowanie się moje ze śmiercią. Niechaj za grzeszną duszą moją przemówią nieskończone zasługi Twoje; niech najświętsza Krew Twoja popłynie między sprawiedliwością wieczną i grzechami mojemi; niech okropną chwilę mojej śmierci, uprzyjemni obecność Twoja; niech ostatnie uderzenie serca mojego, wzmocnione będzie najczystszą miłością. Ponawiam tylekroć już czynione wyznanie serca, że nienawidzę grzechy moje i wszystko, co Ci się nie podoba; że Cię kocham nade wszystko, że Ci czynię dzięki za wszystkie dobrodziejstwa, że Ci pragnę służyć zawsze, że jedynie w Niebieskim Ojcu Twoim, w Tobie i w Duchu Świętym, i przez Ciebie pokładam całą ufność moję. Mam nadzieję w nieskończonym miłosierdziu, w okrutnej męce i strasznej śmierci Twojej krzyżowej, że będę zbawiony.
O Jezu, ofiaro najświętsza! racz nasz połączyć z sobą na wieki. O Jezu! Ty jesteś ucieczką i zbawieniem grzeszników, bądźże razem i Zbawcą moim. Rzeknij do duszy mojej: „dziś ze mną będziesz w raju." Przegródź grzechy nasze i sądy Twoje boskie krzyżem, męką i śmiercią Twoją, abyś nam zapewnił łaskę i miłosierdzie. Najświętsza Maryo Panno! przyjmij nas pod Twoję opiekę, usadów nas w najświetlistszym sercu Syna Twojego Jezusa Chrystusa. O wielka potęgo Nieba! Ś. Józefie, Ś. Michale, Ś. Gabryelu, Ś. Rafale! wszyscy Aniołowie i zastępy wedle tronu Bożego! przyczyńcie się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

WIECEJ
  796 odsłon

Modlitwa do cierpiącego Zbawiciela o nawrócenie grzeszników

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa do cierpiącego Zbawiciela o nawrócenie grzeszników. (1891r)

O Panie Jezu Chryste na krzyżu za nas umierający ! zlituj się nad temi biednymi duszami, które w każdej chwili na wieczną zgubę lecą! Oto szatan wybiega z ognistej przepaści i dąży na straszne zwycięstwo swoje. Pobudza tłumy piekielne i woła: „Dusz, dusz nam potrzeba, biegnijmy na zgubę dusz ludzkich!" I biedne dusze, jak listki w jesieni, lecą w otchłań wiekuistą.
I my także, o Boże, my także wołamy: „Dusz, dusz nam potrzeba! Trzeba nam dusz, aby Cię kochały i chwaliły, aby Ci wynagradzały zniewagi, przez ludzi wyrządzano, aby rozszerzały znajomość i miłość Imienia Twojego, aby dla Ciebie pracowały, żyły i umierały! Trzeba nam dusz, abyśmy Ci niemi dług wdzięczności wypłacili, i przez Rany Jezusa, Zbawiciela naszego, błagamy Cię o te dusze! Rany Jezusowe to są usta wciąż otwarte, wołające tak potężnie, że głosu ich wysłuchać musisz, o Panie Boże Stworzycielu! Oto Król nasz niebieski, ukoronowany cierniami, pragnie poddanych, wyswobodzonych z niewoli szatańskiej: my o tych poddanych, o te dusze biedne z Jezusem i przez Niego błagamy, o Panie! dla większej chwały Twojej. Niech się za nami do Ciebie przyczyni przenajświętsza Marya Panna, niepokalanie poczęta, Ona niech dla nas biednych grzeszników nawrócenie i zbawienie wyjedna. Amen.

Życie Katolickie (1891r.)

WIECEJ
  880 odsłon

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie