banner1

Reklama Top

Modlitwa w uroczystość Bożego Narodzenia (1853)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa w uroczystość Bożego Narodzenia (1853)

 

Jakże nam wielką tajemnicę pozwalasz dziś święcić o Boże! o jakże wielka dobroć i miłość ku nam jest w niej zawarta! Zesłałeś nam jednorodzonego Syna Twojego: ten stał się nam równym człowiekiem, aby nas znów podnieść, gdyśmy z naszej pierwiastkowej godności upadli, i łaskę Twoję stracili. Słowo przedwieczne stało się ciałem, i mieszkało między nami, aby nam dało moc stania się synami Boskimi. Tak umiłowałeś świat, to jest: nas ludzi, żeś Syna swojego posłał, aby wszyscy, którzy weń uwierzą, nie zginęli, lecz mieli żywot wieczny. Któż zdoła objąć dostatecznie tę tajemnicę i miłość? Upadam przed Tobą, o Boże! wielbię Cię, i dzięki Ci składam. Niech Ci będzie cześć, chwała, i dziękczynienie, Boże na wysokości ! a na ziemi pokój ludziom dobrej woli, którzy pragną uczcić tę tajemnicę, i takiej łaski użyć na swoje zbawienie. O Boże i Ojcze najmiłosierniejszy! który nam dałeś Syna swojego na Zbawiciela i Odkupiciela: udzielże nam i tej łaski, aby nam to wcielenie i odkupienie Syna Twojego posłużyło do zbawienia naszego. Spraw, abyśmy przez owoce prawdziwie chrześcijańskiego życia mogli się stać uczestnikami wcielenia Syna Twojego; wzmocnij i dopomóż nam do tego, przez tegoż Syna Twojego, Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Ś. na wieki wieków. Amen.


I przed Tobą upadam, Zbawicielu mój i Odkupicielu Chryste Jezu! prawdziwy Boże i człowiecze, dzięki Ci składam i wielbię Cię w dniu tym Twego narodzenia w ludzkiej postaci. Tego dnia niegdyś przyszedłeś do nas, narodziłeś się z Najświętszej Maryi Panny, która poczęła z Ducha Ś. Aniołowie w powietrzu wyśpiewywali przy Twém narodzeniu, a pasterze zbiegali się na oddanie Ci czci. Przyjmijże i ode mnie łaskawie tę cześć i dziękczynienie, na jakie się tylko serce moje zdobyć może, za miłość Twoję, dla któréj uniżyłeś się aż do przyjęcia postaci człowieka, abyś nas tylko mógł uczynić współdziedzicami nieba. Ach! o gdybym tylko mógł się stać godnym téj Twojej miłości ! Chcę więc stawać Ci się podobnym, i tylko to poważać, o to się starać, co Ty kochałeś, co Tobie jest miłe, to jest: o czystość serca i wszelką cnotę. Światem, i tym wszystkim, co świat ma wielkiego, wzgardziłeś przy Twém narodzeniu. Narodziłeś się ubogo w stajence, chcąc uniknąć wszelkich wygód. I ja podług Twego przykładu nie dbam o wygody i bogactwa, i o to wszystko, czego mi Twoja opatrzność odmówiła w mym stanie. Chcę w sobie poskramiać zmysłowość, aby nie uwiodła duszy mojej. Przez wszystkie cnoty będę usiłował stać Ci się podobnym, jak Ty mnie przez przyjęcie natury ludzkiej podobnym się stałeś. Dopomóż mi tylko, o Zbawicielu! abym się stał uczestnikiem Twego odkupienia! Amen.

Modlitwa Kościoła ś.
Daj nam, prosimy Cię, wszechmogący Boże! aby nowe Narodzenie Syna Twego według ciała, wybawiło nas od tego jarzma niewoli, w którem tak długo dla naszych grzechów zostawaliśmy. Przez tegoż Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

za: "Książka do nabożeństw" Dunin (1853r.)

WIECEJ
  265 odsłon

Modlitwa w dzień Bożego Narodzenia (1832)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa w dzień Bożego Narodzenia (1832)

 

Synu Boga przedwiecznego dla nas ludzi zrodzony, łączę głos mój z głosem Aniołów i wielbię Ojca Twego w niebiesiech, że nam Ciebie jednorodzonego Syna swego darować raczył. Widzę Cię ja w niedołężności słabego dziecięcia; ale moja wiara oddaje Ci cześć jako Synowi Bożemu. Stałeś się wprawdzie i jesteś człowiekiem; ale jesteś oraz słowem Ojca przedwiecznego, które było na początku u Boga, a przeto i prawdziwym Bogiem. Jesteś nam śmiertelnym ludziom podobny; ale przez Ciebie stworzeniem jest wszystko, cokolwiek Niebo i ziemia obejmuje. Ty jesteś blaskiem chwały Boga! i zwierciadłem Jego doskonałości. Wierzę w Twoje Bóstwo, zawsze w sercu mem pielęgnować i wszędzie wyznawać je będę. Przyniosłeś pokój z Nieba na ziemię, i wyjednałeś nam przywilej, abyśmy nazywali Boga Ojcem naszym; otworzyłeś nam wnijście do wiecznego mieszkania., które grzech przed nami zamknął. Przyszedłeś na tę ziemię zbawić grzeszników. Zgładziłeś winę i karć wieczną, na którąśmy zasłużyli. Przez Ciebie zostaliśmy z Bogiem pojednani. Bądź pochwalony, wszechwładny pośredniku miedzy Bogiem i ludźmi, sprawco pokoju i pojednania, za tę radosną spokojność, która ogłasza Twe przybycie rodzajowi ludzkiemu, ze się zjawił zbawca ludzi, ozwobodziciel ich z niewoli grzechu i śmierci.

O Zbawicielu! któryś przyszedł wrócić nam życie, gdyśmy duchownie byli umarłymi; wybawić nas z grzechu, gdyśmy byli grzesznikami; przeistoczyć nas w synów Boskich, gdyśmy byli synami odrzucenia; wynieść nas na współdziedziców Twego królestwa, gdyśmy nie mieli żadnego innego dziedzictwa, oprócz grzechu i potępienia: spraw, abym postępował podług tych zbawiennych ustaw i pozostał tem, czem się przez Ciebie stałem, to jest: zawsze żyjącym w łasce Bożej, zawsze wolnym od Jarzma grzechu, synem Boga, nabywcą Nieba i współdziedzicem Twoim. Za przyjściem Pana i Zbawiciela mego, ustąpiły ciemności niedowiarstwa, błędu i zepsucia obyczajów, a zakwitnęły na ziemi: prawda, cnota, pokój i miłość bliźniego. Świat, który w największem pogrążony był skażeniu, otworzył oczy i zdołał poprawić stan swój nieszczęśliwy. Że znamy Boga wyroki Jego, i to czego od nas wymaga; że poznajemy Jego własności i doskonałości; że mamy pojęcie najczystsze i najzacniejsze o Jego wszechmocności, mądrości, dobroci; ze oddajemy Mu cześć i chwałę z serca pełnego ufności; że czujemy chęć i męstwo do dobrego, a pociechę w utrapieniu; że radosnem okiem spoglądamy na śmierć samą: wszystko to Tobie, Jezusie Synu Boga! winni jesteśmy. O gdybym był mocen pojąć i ocenić całą wartość Twego dobroczynnego przyjścia na świat! Oświećże mój rozum nauką Twoją, wzrusz serce moje dzielnością Twej łaski, ażebym jasno poznał, com Ci jest winien, aby poznanie to we mnie bezskutecznym nie było, ale wydawało święte owoce cnoty i pobożności. Te są prawdziwe dzięki, jakich ode mnie żądasz; zawsze Ci je składać, będzie jedynem usiłowaniem mojem.
Amen.

za: "Książka do nabożeństwa dla chrześcijan katolików" (1832r.)

WIECEJ
  235 odsłon

Modlitwa na Boże Narodzenie (1893)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa na Boże Narodzenie (1893)

 

O Boski Zbawicielu, zstąpiłeś więc już na ziemię i przynosząc pokój ludziom dobrej woli, przyniosłeś mi pewność pojednania się mego z Twym niebieskim Ojcem. Przyszedłeś najdroższy Odkupicielu, aby się stać mem Dobrem; aby mię ubogacić skarbami łaski swojej. Przemień serce moje przez Twoje narodzenie, o najsłodszy Jezu! przeniknij je ogniem tej niewysłowionej miłości, która Cię z nieba na biedną ziemię sprowadza; oświeć ducha mego światłem Twem wiekuistym; zwróć wszystkie uczucia moje ku Sobie; rozprósz ciemności mej duszy, aby widok Twojego upokorzenia wydał w niej owoce; abym rozważała Twą dobroć niewyczerpaną, abym w tajemniczej z Tobą rozmowie przyjmowała nauki, jakie płyną dziś ku mnie z ubogiej stajenki; abym usłyszała Twój głos, oznajmiający mi pokój i gotowa była iść za nim sercem czystem i pałającem miłością ku Tobie, mój Panie! Oddaję się Tobie całkowicie w radości, czy smutku; w pomyślności, czy w największem nawet nieszczęściu. Pobłogosław mi, o Jezu nowo narodzony i przyjmij tę cześć, jaką Ci niosę z chórem Aniołów śpiewających: Chwała Panu na wysokościach niebieskich!

za: "Chwała Boża : książka do nabożeństwa dla katolików." (1893r)

WIECEJ
  251 odsłon

Modlitwa na Boże Narodzenie (1843)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa na Boże Narodzenie (1843)

 

Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli! —

Chwała Tobie o Boże wszechmocny! i dzięki za nieskończoną miłość Twoją ku ludziom, dzięki Ci za zesłanie na ziemię boskiego Słowa Twego, za wcielenie Go w słabą ludzką naturę; — ale jestże człowiek którego głos tak jest czystym, aby Ci za tak wielkie dobrodziejstwo wdzięczność swoję wynurzył. — O Panie! widzę ja i czuję mocno, jak wszyscy nie jesteśmy godni tego dowodu dobroci i litości Twojej; jak często zapominamy o niem, nie pamiętając w jak okropnym stanie znajdowalibyśmy się teraz gdybyś nam był nie okazał miłosierdzia swego. — W tym więc dniu uroczystym pozwól nam Boże uprzytomnić sobie żywo to szczęście, które na ziemię naszą z narodzeniem Syna Twego spłynęło. — Napełnij serca nasze Twą łaska , i niechaj duch nasz wzniesie się do godnego rozważania i uwielbiania wielkiego dzieła Twego.
Oto Jezus Chrystus, syn Boga żywego zstępuje i nieba; rzuca gwiaździste mieszkanie, przywdziewa ciało i naturę człowieka, i jak brat między braćmi przybywa zamieszkać pomiędzy ludźmi, których odkupić od grzechu, wyzwolić z ciemności przychodzi; a którzy przecież nie tylko że Go nie poznają, ale odepchną Go od siebie, napoją Go szyderstwem, obelgą nakarmią!
Nowa gwiazda zajaśniała na sklepieniu niebios; anielskie glosy zabrzmiały w powietrzu, i oznajmiły narodzenie Syna Bożego. i któż z ludzi pierwszy spostrzegł te oznaki wesela ? — Oto ubodzy pasterze . ludzie prostej myśli i szczerego serca. Gdzież sobie obrał mieszkanie ten król niebios, o którym od lat tylu pisano w pismach świętych, którego przepowiadali prorocy, a oczekiwali patriarchowie? — w biednej szopie, na sianie! Żłób prosty staje się kolebką władcy świata, strażą Jego dziewica matka, sługą i opiekunem ubogi rzemieślnik!
O Boże! jakże głęboka nauka zawiera się dla nas we wszystkich szczegółach narodzenia Twojego! jak wielki przykład pokory! ż nich widzimy jasno, że królestwo Twoje nie jest z tego świata, że gardzisz dostatkami jego. — Kto zatem chce iść za Tobą, powinien się w czystość ducha i pokorę serca opatrzyć; powinien wzgardzić światową wielkością, odrzucić od siebie pychę, skarby mądrość ziemską; odrodzić się w duchu mocą wiary; nadzieją wiecznego życia słodzić doczesne troski, a przez miłość Boga i bliźniego wykonywać ściśle przepisy tej nauki, którą nam Jezus Chrystus, jednorodzony Syn Boga zostawił.
Wielka to i święta dla nas powinność, ale któż z ludzi dopełni jej bez Twojej pomocy? kto dziś jest przynajmniej tyle powolny twym rozkazom ile pastuszkowie głosowi anioła ? kto z nas w każ— dej chwili życia gotów jest z niebieskim chórem zawołać:Chwała Bogu na wysokości, a pokój ludziom na ziemi! jeżeli Ty o Panie! nie wesprzesz sił jego!
Ojcze! spojrzyj jak słabymi, jak niedołężnymi jesteśmy, kiedy nawet za największe dobrodziejstwo wdzięczności czuć ani okazać nie zdołamy; kiedy pomimo głosu Twojego nie możemy się utrzymać na drodze którą nam wskazałeś. — Spojrzyj o Boże! i wesprzyj niemoc naszą! otwórz wzrok nasz na światło boskiej Twojej nauki, i zstąp w serca nasze jak przed wiekami zstąpiłeś na ziemię. —
Boże i zbawicielu nasz ! okazała się dobrotliwość i miłość Twoją ku ludziom. Nie dla dzieł sprawiedliwości któreśmy uczynili, ale dla wielkiego miłosierdzia swego zbawił nas Pan, przez oczyszczenie i odrodzenie nas Duchem Świętym, którego wylał obficie na nas przez Jezusa Chrystusa ; abyśmy usprawiedliwieni będąc łaską jego, stali się dziedzicami życia wiecznego. —
Dopomóż nam więc o Panie! w osiągnieniu tego celu, niechaj światło wiary Twojej przyświeca nam wśród walki, którą tu wszyscy z wątpliwością i namiętnościami toczymy, abyśmy za łaską Twoją stanąwszy przy końcu życia, mogli wyrzec z radością. A światłość w ciemnościach świeci; a ciemności jej nie ogarnęły.

za: Nowa książka do nabożeństwa : dla Polek. (1843r.)

WIECEJ
  310 odsłon

Modlitwa na Boże Narodzenie (1889)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa na Boże Narodzenie (1889)

 

Przyszedłeś na tę ziemię o Zbawicielu, stałeś się takiem Dzieciątkiem jak ja byłem, ale Tobie nie było tak dobrze jak mnie. Tyś był daleko uboższym. Lecz chociaż zdawało się żeś ubogi, o jakże jednak drogie i kosztowne skarby przyniosłeś ludziom; przyniosłeś im naukę, światło, zbawienie, szczęście. Tych darów jeszcze zupełnie ocenić nie umiem, ale mam szczerą wolę poznawania ich coraz lepiej i korzystania z onych; dopomóż mi w tem o Boże łaską Twoją, a tę dzisiejszą moją modlitwę przyjmij tak mile, jakoś przyjął modlitwy pasterzy. Ja dziś z większą niż w inne dni przystępuję do Ciebie Panie śmiałością, bo widzę Cię w postaci dziecięcia małego. O Boskie Dziecię, wysłuchajże próśb moich: jako Ty rosłeś w lata i mądrość, jakoś Ty dopełnia! woli Ojca i zawodu swego na tej ziemi, tak i ja niech rosnę w mądrość i cnoty, niech zawsze pełnię wolę Boga, wolę rodziców moich, niech będę użytecznym bliźnim, niech na próżno nie żyję. Amen.

za: "Głos serca do Boga" (1889r.)

WIECEJ
  238 odsłon

Modlitwa na uroczystość Bożego Narodzenia (1900)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa na uroczystość Bożego Narodzenia (1900)

 

Obiecany przez Proroków, pożądany od upadłego świata, Boże i Stwórco! przychodzisz Panie do sług swoich; troskliwy lekarzu, nawiedzasz chorych, Królu nad królami, Boże wszechmogący i przedwieczny, opuszczasz niebieskie przybytki, a rodzisz się w ubogiej stajence! Widząc to, rzucam się w przepaść nikczemności mojej, abym Ci, jeżeli nie równe i godne, to przynajmniej przyzwoite oddał uwielbienie, jako Królowi nad Królami, Panu nad panami i Bogu tak uniżonemu, który opuściwszy łono Ojca przedwiecznego i niebieskie pałace, w podłej stajence, gospody innej nie mając, rodzisz się, złączywszy się z naturą ludzką, abyś ją naprawił dla zbawienia naszego z niewoli szatańskiej. Któż pojmie dobroć Twoją, wcielony Boże! Ty stajesz się dla mnie cierpiącym, żebym ja nie cierpiał; stajesz się ubogim, żebyś mnie wzbogacił! stajesz się pokornym, żebyś poniżył wyniosłość moją. Będąc nieobjęty ziemią i niebem, drobniejesz dla miłości mojej, abyś się mógł zmieścić w szczupłem sercu mojem. Będąc wolnym, dobrowolnie dziewięć miesięcy w więzieniu żywota macierzyńskiego zostawałeś, zgoła przez wyniszczenie Twoje wszystkiem dla wszystkich stałeś się.
Ach, jak wiele mam pobudek do kochania i witania Ciebie, o miłości moja, Jezu! Witam Cię tedy na świat przychodzącego afektem najświętszej Maryi Panny; witam Cię z świętym Józefem, z świętymi Aniołami; witam Cię imieniem wszystkich ludzi, dla których odkupienia przyszedłeś, i rad bym, żeby Cię wszyscy ludzie na świecie witali i padali na twarze swoje, mówiąc: Słowu Wcielonemu niech będzie chwała od wszystkiego stworzenia! Przez to tedy poniżenie Twoje, daj mi się odrodzić przy Two-jem narodzeniu ze złego w dobrego człowieka, z grzesznika w pokutnika.
Daj mi, Panie Jezu Chryste! te wszystkie cnoty, których mnie uczysz narodzeniem Swojem, a będę Cię za to chwalił i kochał jako największe i najwyższe dobro moje. Amen.

za: Śpiewnik dla ludu katolickiego (1900r.)

WIECEJ
  264 odsłon

Modlitwa przed żłóbkiem Dzieciątka Jezus (1910)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa przed żłóbkiem Dzieciątka Jezus (1910)

 

Uwielbiam Cię, o Słowo Wcielone, prawdziwy Synu Boży od wieków i prawdziwy Synu Maryi w wypełnieniu czasów. Wielbiąc Boską Twą Osobę i złączone z nią człowieczeństwo, muszę także uwielbiać ten żłóbek, w którem jako mało dzieciątko złożonym zostałeś i który był pierwszym tronem miłości Twojej. O gdybym mógł upokorzyć się przed nim z prostotą pastuszków, z wiarą Józefa, z miłością Maryi. Gdybym mógł nadto uwielbiać ten drogi pomnik wiary naszej w tym duchu ubóstwa, umartwienia i pokory jaki skłonił Ciebie, Pana Nieba i ziemi do wybrania nędznego żłóbka za kolebkę Twoją. O Panie, który malutkiem będąc Dzieciątkiem raczyłeś odpoczywać w tym świętym żłóbku, rozlej w sercu mojem odrobinę tej radości, jaką musiał wzbudzać widok uroczego Twego dzieciństwa, oraz cuda towarzyszące narodzeniu Twojemu, przez które błagamy Cię przy końcu tej modlitwy, abyś nam wszystkim spokoju i dobrej woli użyczył i w imieniu całego rodzaju ludzkiego składał chwałę i dziękczynienie Ojcu i Duchowi świętemu, z któremi żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

(100 dni odpustu, Pius IX).

za: Nowy Brewiarzyk Tercyarski (1910r.

WIECEJ
  298 odsłon

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie