banner1

Reklama Top

Litania do Archaniołow i Chórów Anielskich

MAŁY MODLITEWNIK 

Litania do Archaniołow i Chórów Anielskich

 

Panie, zmiłuj się nad nami ,Panie, zmiłuj się nad nami
Chryste, zmiłuj się nad nami, Chryste, zmiłuj się nad nami
Panie, zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami
Święta Trójco Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami
Święta Maryjo, Królowo Aniołów; módl się za nami
Św. Michale
Św. Gabrielu
Św. Rafale
Święci Serafinowie
Święci Cherubinowie
Święte Trony
Święte Panowania
Święte Mocarstwa
Święte Zwierzchności
Święte Księstwa
Święci Archaniołowie
Święci Aniołowie
Błogosławione Duchy, które otaczacie tron Boga i nieustannie śpiewacie Mu, Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów
Które przeganiacie mrok i oświecacie nasze umysły
Które objawiacie nam prawdy Boskie
Którym Bóg powierzył opiekę nad ludźmi
Które bezustannie kontemplujecie piękno Jego oblicza
Które radujecie się z nawrócenia grzesznika
Które wyprowadziłyście Lota z Sodomy
Które wchodziłyście i schodziłyście z drabiny Jakubowej
Które przyniosłyście człowiekowi radość z narodzenia Chrystusa
Które służyłyście Jezusowi po Jego czterdziestodniowym poście
Które pojawiłyście się u Jego grobu
Które przemawiałyście do Jego uczniów po Wniebowstąpieniu
Które będziecie towarzyszyły Jego ostatniemu Przyjściu
Które będziecie czuwać nad nami w godzinie śmierci
Które uwalniacie z czyśćca przebywające tam dusze
Które dokonujecie cudów dzięki Mocy Bożej
Które macie w swej pieczy państwa i krainy
Które uchroniłyście przyjaciół Boga przed tak wieloma niebezpieczeństwami
Które pocieszałyście męczenników w ich udręce
Które szczególnie chronicie biskupów i władców
Wszystkie wasze wieczne Chóry i Hierarchie
Od wszelkiego grzechu i niebezpieczeństwa, zachowajcie nas, święci Aniołowie
Od zła diabelskiego, zachowajcie nas, święci Aniołowie
Od herezji i schizmy, zachowajcie nas, święci Aniołowie
Od nagłej śmierci, zachowajcie nas, święci Aniołowie

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami
Panie, wysłuchaj modlitwę moją
I spraw, by dotarła do Ciebie moja prośba
Boże! Który w podziwu godny sposób uporządkowałeś zadania aniołów i ludzi, spraw, by ci, którzy zawsze stoją Twego tronu w niebie, bronili naszych żywotów tu, na ziemi, przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, Pana Naszego, który z Tobą żyje i króluje, w jedności Ducha Świętego, Bóg na wieki wieków. Amen.

WIECEJ
  705 odsłon

Koronka Uwielbienia Boga ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórami Aniołów

MAŁY MODLITEWNIK 

Koronka Uwielbienia Boga ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórami Aniołów

 

Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu
Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Hołd należny złóżmy Panu Królowi Aniołów.

1. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Serafinów
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,

módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

2. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Cherubinów
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

3. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Tronów
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

4. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Panowań
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

5. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Mocarstw

Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

6. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Potęg
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

7. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Księstw
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

8. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Archaniołów
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.
Hołd należny złóżmy Panu
Królowi Aniołów.

9. Ze Świętym Michałem Archaniołem i Chórem Aniołów
Uwielbiamy Cię, Boże! (3 razy)
Święty Michale Archaniele, zwiastunie Bożej chwały,
módl się za nami do Syna Bożego.

Ze Świętym Michałem Archaniołem
Uwielbiamy Cię, Panie, na wszystkich ołtarzach świata.

Ze Świętym Gabrielem Archaniołem
Dziękujemy Ci, Boże, za dzieło Wcielenia.

Ze Świętym Rafałem Archaniołem
Prosimy za ludem pielgrzymującym do Królestwa Niebieskiego.

Ze swoim Aniołem Stróżem
Przepraszamy Cię, Boże, za nasze grzechy.

Aniołowie, Archaniołowie, Trony i Zwierzchności, Księstwa i Potęgi, Moce Niebieskie, Cherubini i Serafini
Błogosławcie Pana na wieki.

Amen.

WIECEJ
  1181 odsłon

Droga Krzyżowa z Aniołami

MAŁY MODLITEWNIK 

Droga Krzyżowa z Aniołami

 

 

Wstęp:
Panie Jezu w przeddzień swojej męki zgromadziłeś Apostołów na uczcie Eucharystycznej. Pragnąłeś w ten sposób pozostać z nami na zawsze, byśmy w każdej chwili mogli szukać u Ciebie wsparcia i pomocy. Po uczcie, w ogrodzie Oliwnym, poddałeś się woli Ojca. Tam rozpoczęła się twoja droga przez mękę.
Tam tez Bóg Ojciec posłał do Ciebie Anioła, aby Cię umacniał i pocieszał w śmiertelnym lęku.
Posiadając świadomość wielkości grzechów całej ludzkości, z miłości do nas rozpocząłeś wypełnianie woli Ojca.

Stacja I Pan Jezus na śmierć skazany
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył….

Już za tobą fałszywy pocałunek Judasza, obrończy zryw Piotra, poniżające traktowanie przez żołdaków. Obity i związany zostałeś Panie zawleczony przed sąd Piłata.
„Piłat kazał Jezusa ukrzyżować” (Mk 15,15)
Twój Anioł stał cicho przy Tobie, Panie Jezu, wspomagając Twoja ludzka naturę i ciało. Dzięki temu przemówiłeś językiem najbardziej przekonywującym i przemawiającym do ludzi – milczącym cierpieniem. Chciałeś nas nauczyć głębi milczenia. Milczysz i w sercu najświętszym ofiarowujesz swoje życie za zbawienie ludzi.
Najbliżsi jesteśmy Ciebie, jeśli w cierpieniu potrafimy milczeć i ofiarowywać je Tobie za grzechy nasze i innych.
Posyłaj nam w chwilach trudnych Anioła Ciszy, abyśmy potrafili milczeć, bez buntu oddać nasze cierpienie Tobie. Ufamy, że w czasie próby wspomoże nas Twoja Boża i ludzka dłoń.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja II Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył….

Włożono krzyż na Twoje ramiona, ale był to krzyż dany przez Ojca. Dlatego Anioł mógł Ci jedynie towarzyszyć i pocieszać Cię w cierpieniu.
Bóg Ojciec obdarzył Cię zaufaniem obciążając krzyżem odkupienia. Ty dzielisz się z nami tym zaufaniem Boga poprzez dzielenie się krzyżem. Na tym krzyżu są grzechy całego świata. Miarą Twojego wybrania jest cierpienie. Nasze krzyże też są wybrane przez Ojca, choć włożone Twoją cierpiącą, a nie rozumiejącą ręką.
Bądź zawsze z nami Panie, byśmy wytrwali w miłości i nie ugięli się pod ciężarem krzyża. Posyłaj nam w potrzebie Anioła Męstwa, aby wspomagał nas w godnym przeżyciu ziemskiej próby w miłości Trójcy Świętej, byśmy umieli odrzucać podstępne pokusy złych duchów namawiające nas do odrzucenia naszego krzyża.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja III Pan Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył….

Panie Jezu idziesz, a sił ubywa. Upadłeś na bruk pod ciężarem nie tyle krzyża, co zła, które na co dzień ludzie nawzajem sobie wyrządzają. Zła wobec które jesteś bezsilny. Tak dobrze znasz nasze upadki, zwątpienia, odwroty, zaparcie się, zdrady, brak miłości, kłamstwa. Duszę każdego z nas przenikasz na wylot, ale szanując nasza wolną wolę wyboru, nie ingerujesz, ale dajesz nam szansę powstania z upadku i nawrócenia się.
Wiesz jak ciężko dźwignąć się człowiekowi z grzechu do lepszego życia. Twoje pełne bólu i męki spojrzenie idzie za każdym z nas, abyśmy wreszcie poczuli nieustępliwa łaskę i mogli wciąż na nowo wracać do Ciebie, bo w Tobie nasza cała siła z każdego upadku.
Prosimy, posyłaj nam, gdy potrzeba Anioła Przemiany, abyśmy nie obawiali się powstać z upadków i zmieniać nasze życie.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja IV Pan Jezus spotyka Matkę swoją
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Spotykasz swoja Matkę. Łączą się wasze spojrzenia. Zawsze miałeś panie Jezu wrażliwe, rozumiejące i współczujące serce. Wiesz, ze Matka chętnie wzięłaby ciężar krzyża na swoje barki, byleby nie musiała patrzeć bezsilnie na Twoją mękę. W tej godzinie cierpienia Matki dodało się do Twojego. Wziąłeś na swoje ramiona cały ból świata.
Dziś stoisz przy każdym z nas i w naszym cierpieniu dajesz nam Siebie. Szukamy Ciebie i odnajdujemy, jak wtedy Maryja stojąca w tłumie, odnajdujemy Ciebie na naszej wspólnej drodze. Twoja miłość nas wyzwala do zaufania Tobie Boże. Okaż, prosimy Cię Panie, Aniołowi Ufności, aby przynaglił nas w drodze do Bożego Królestwa, byśmy nie zmarnowali owoców Twojej łaski i zawsze pokładali ufność w Bogu.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja V Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Żołnierze zwrócili na niego swoja uwagę wśród tłumu gapiów. Był tam, gdy właśnie wracał z pracy w polu i musiał zaczekać, aż przejdzie przerażający korowód skazańców.
Panie byłeś już ledwie żywy. Może oprawcy obawiali się, ze możesz umrzeć w drodze i nie będzie można na Tobie wykonać wyroku?
Szymon został przymuszony, aby Ci pomóc. Ma udział w Twoim cierpieniu. Czy naprawdę Ty Syn Wszechmogącego Boga nie mogłeś sobie poradzić bez niego ? Oczywiste, że mogłeś, ale to zmieniłoby sens twojego cierpienia.
Chcesz nam przekazać przesłanie, ze nasz udział w Twoim cierpieniu jest niezbędny dla naszego zbawienia. Również uzmysławiasz nam, ze pomoc drogiemu w cierpieniu daje obfite owoce dla każdej duszy.
Panie Jezu posyłaj nam Anioła Współczucia, byśmy dostrzegali potrzeby innych i mądrze potrafili im pomóc.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja VI Weronika ociera twarz Panu Jezusowi
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Miałeś odważne, współczujące serce. Wśród wielu gapiów przyglądających się makabrycznemu widowisku, jedynie ty dostrzegłaś w tej brudnej, oblepionej skrwawionymi łachmanami, słaniającej się postaci – człowieka. Twoje serce przepełnione Bożą łaską, kazało ci przebić się przez tłum i obetrzeć Jego twarz. Twarz zmasakrowaną i oplutą. Twój gest odwagi był pełen miłości i współczucia.
Ty Panie Jezu zawsze wynagradzasz tych co Cię kochają – Weronika otrzymała Twój wizerunek w nagrodę.
Panie, od każdego z nas wymagasz cywilnej odwagi, takiej na co dzień, cierpliwej, rozwiązującej problemy z miłością, dlatego prosimy o pomoc Anioła Odwagi, by nas prowadził przez meandry współczesnego życia, byśmy potrafili być prawdziwymi świadkami Chrystusa.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja VII Pan Jezus po raz drugi upada pod krzyżem
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Upadłeś w pył i brud ulicy. Bezsilny, złamany bólem, poddany swoim oprawcom. Przecież mogłeś ich wszystkich powalić na kolana, bo jesteś Synem Bożym, ale Ty byłeś uległy, poddany woli Ojca. Spełniają się słowa proroka: „jest robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzi i wzgarda pospólstwa.” To już drugi raz przez ból i zmęczenie, wycieńczony – upadłeś, z żołnierze przymuszają Cię do dalszego wysiłku. Powstajesz, by iść dalej, ale przez to jak ciebie- Boga Człowieka traktowano, zwracasz nam uwagę na nasza pychę, chęć wywyższania się, na czynione przez nas niesprawiedliwości i niepotrzebne słowa, które potrafią zranić jak rzucony kamień. Nie lubimy, gdy nas poniżają, to budzi w nas nienawiść i agresję – przez co, coraz trudniej nam się podnieść i z godnością iść dalej przez życie.
Panie spraw abyśmy byli otwarci na Anioła Pokory, którego posyłasz nam w chwilach próby.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja VIII Pan Jezus pociesza płaczące kobiety
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Stały wśród tłumu, przy grodze na Golgotę. Pobożne niewiasty czułego serca, które na widok Twojego cierpienia i poniżenia, zalały się łzami. Litowały się nad umęczonym skazańcem. Zobaczyłeś je Panie. Zapominasz o swoim bólu, by udzielić im rady – pozornie twardej i ostrej: „Nad sobą płaczcie i nad swoimi dziećmi, a nie nade Mną.” One w tedy nie zrozumiały, ze tak musi się dziać, by dokonało się odkupienie świata.
Dziś rozumiemy, ze chciałeś, by nie trwoniły swoje siły na litość nad Tobą – cóż dają łzy i puste słowa. Potrzeba świadomego włączenia się w cierpienie, choćby takiego jak Weroniki czy Szymona Cyrenejczyka. Musi w nas być coś z Twojej męki. Przez udział w naszych krzyżach, które są tak naprawdę zawsze Twoim krzyżem, chcemy włączyć się w dzieło zbawienia. Tym jednym zdaniem, zwracasz uwagę na potrzebę dobrego wypełniania obowiązków naszego stanu.
Aniele Mądrości bądź przy nas i wspomagaj w rozpoznaniu i wypełnianiu naszego życiowego powołania.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja IX Pan Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Nie trzeba było długo czekać, żebyś po raz trzeci upadł pod ciężarem krzyżowej belki. Moc w słabości się doskonali. To nie ja mam być wielki, wspaniały i mocny. Takie myślenie to szatańska pułapka – przekonanie o własnej mądrości, wielkości, zaradności czy samowystarczalności. Całe Twoje życie przypomina nam o tym Panie, ze wybrałeś ubogich i słabych, aby im powierzać największe tajemnice i do nich głosić Słowo Boże.
Nasza siła ma źródło w Tobie. To Ty zawsze zaradzasz naszym problemom, choć nie zawsze Twoje rozwiązania podobają się nam od razu. Bywa tak, bo nie potrafimy powiedzieć, co tak naprawdę będzie dla nas dobre w przyszłości. Zawsze jednak, w każdym życiowy upadku, Twoja rada stawia nas na nogi. Twoje opieka jest dla nas najwspanialszym darem.
Daj nam Panie łaskę wsłuchania się w głos Anioła Oddania się, abyśmy kroczyli zawsze tą drogą, którą dla nas wybrałeś.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja X Pan Jezus z szat obnażony
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Skoro tylko doszedłeś Panie Jezu na miejsce kaźni, oprawcy chcieli zabrać się do dzieła. Skazany na śmierć to człowiek bez praw. Odbiera mu się wszystko, co posiada, a na końcu życie. Dla części tłumu, który jest wrogi Tobie zaczyna się ciekawe i satysfakcjonujące widowisko. Oprawcy chyba to lubią !
Ci, za których przyczyną tu jesteś, zapewne czują zadowolenie ze swojego pozornego zwycięstwa. Dopięli swego! Ten Prorok, co mówił, że jest Synem Boga, teraz, za chwilę umrze. Już nikomu nie będzie psuć nerwów swoim nauczaniem. Z zadowoleniem patrzą, jak płynie krew z Twoich ran, po tym, jak obdarto Cię z szat. Tak odziera się człowieka z godności ! Pozornie odebrano Ci wszystko, ale nikt nie była wstanie odebrać Ci miłości Ojca.
Prawie nagie, zmaltretowane ludzkie ciało – wystawione na widok szemrzącej z nienawiści gawiedzi ! Musiałeś Panie odczuwać wielki wstyd.
Panie Ty bardzo cenisz godność ludzkiego ciała, podkreślając jego świętość i prosisz nas, abyśmy rozwijali i pielęgnowali w sobie cnotę czystości.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja XI Pan Jezus do krzyża przybity
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

„To nie gwoździe Cię przybiły lecz moje grzechy”…
Rozciągnięty na drzewie krzyża, zostajesz przybity i zawieszony pomiędzy niebem, a ziemią. Rozpoczął się tragiczny proces okrutnego umierania. Czy ci, którzy Cię przybili do krzyża zdawali sobie sprawę z tego, że przybijają Światło świata?
Unieruchomiony na drzewie hańby, jak nazywano krzyż, nie możesz już działać jak kiedyś. Walczysz o każdy oddech, Twoja święta krew spływa cicho na ziemię. Przy Twoim wielkim bólu maleją nasze cierpienia. Nie zapominasz jednak o nas, słabych ludziach; nawracasz jednego z łotrów, dając nam świadectwo tego, że dopóki serce bije w człowieku, nigdy nie jest za późno na zmianę.
Tak wypełniła się wola Ojca; Twoja męka gładzi nasze grzechy. Nasza szara codzienność nabiera wartości – przeżywając życie staramy się wypełniać wolę Ojca, patrząc na Twoje święte życie na ziemi.
Aniele Zrozumienia Woli Pana, otaczaj nas swoją opieką, byśmy nie sprzeciwiali się trudnej i niezrozumiałej woli Bożej i byli zawsze gotowi się nawrócić.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja XII Pan Jezus umiera na krzyżu
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Umierasz, ale jeszcze myślisz o nas. Z krzyża szepczesz po ludzku, w cierpieniu konania: „Boże, mój Boże czemuś mnie opuścił?”… A potem z Synowską miłością i oddaniem: „Ojcze w Twoje ręce oddaję ducha mego”…
To czyni Twoje cierpienie bardziej ludzkim, ale teraz, w takiej chwili!…Nie zapominasz o ludziach. Tych wszystkich, którzy Cię nie rozumieli, a ostatecznie zdradzili i zamęczyli. Współczujesz nawet swoim oprawcom, prosząc Boga Ojca: „Panie nie poczytuj im tego grzechu”…
Zostawiasz nam swoja ukochana Matkę, aby opiekowała się po matczynemu niedoskonałym rodzajem ludzkim. Umierasz, aby odrodzić nas do życia. To najważniejsza chwila w dziejach ludzkości. Aby się odrodzić dla Jezusa trzeba nam umrzeć dla grzechu. Rozwój duszy polega na ciągłym umieraniu dla czegoś i odradzaniu się dla Jezusa. Cierpienie odradza nas dla lepszego życia.
Daj nam Panie łaskę wsłuchiwania się w głos Anioła Ożywiającego Umierania, byśmy mogli wzrastać w wierze, dążąc do świętości.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja XIII Pan Jezus z krzyża zdjęty
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Krzyż już pusty: „Wykonało się.” Zbawiłeś świat wykonując wolę Ojca: „Nie ma większej miłości jak życie oddać za bliźniego”…
Odkupiłeś nas Swoją Krwią. Jesteś naszą prawdą i życiem. Kiedyś każdy z nas doniesie swój krzyż do końca. Twoje umęczone ciało spoczęło na łonie Twojej bolejącej Matki. Jej cierpienie skończy się dopiero, gdy Zmartwychwstaniesz.
Mario stojąc pod krzyżem umierałaś razem z Jezusem. Twoje serce przeszył dawno zapowiedziany miecz. Teraz trzymasz w ramionach martwe ciało swego Syna. Czy jesteśmy w stanie, choć po części, wczuć się w Twój ból i cierpienie?
O Pani nasza, Matko nasza, łącząc się z twoim bólem opłakujemy ciężkie grzechy nasze, przez które Syn Twój umierał na krzyżu.
Ty jesteś Królową Aniołów, posyłaj więc nam w potrzebie Anioła posłuszeństwa – abyśmy, tak jak ty, do końca, z pokorą wypełniali Boży Plan.
Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

Stacja XIV Pan Jezus do grobu złożony
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Twoją świat odkupić raczył…

Zostali przy Tobie tylko nieliczni, Nikodem, Józef z Arymatei, z Apostołów jedynie Jan i oczywiście Twoja Matka i grono pobożnych niewiast.
Złożono Cię pospiesznie w nowym grobie, a przy wejściu, które zamknięto wielkim kamieniem postawiono straże. Twoi bliscy opłakiwali Cię.
Ty Boży Syn przez całe swoje krótkie, ale intensywne życie, byłeś tak bardzo ludzki. Twoja mądrość i nauczanie zjednały Ci wielu wyznawców, ale i przysporzyły wrogów. To za ich przyczyną, przy Twoim grobie zaciągnięto straże. Prócz żołnierzy, honorową wartę pełnili Aniołowie, oddając cześć Synowi Bożemu, gotowi służyć Ci, gdy nadejdzie czas martwychwstania.
Tyś pierwszy odkrył wielka prawdę, że cierpienie nie jest karą, ale łaską i ma nas przygotować do spotkanie z Tobą w królestwie Ojca. Tyś początkiem i końcem wszystkiego. Wzbudź w nas, pokornie prosimy, gorące pragnienie naśladowania Ciebie. Amen.

Któryś za nas cierpiał rany Panie Jezu Chryste zmiłuj się nad nami…

WIECEJ
  559 odsłon

Anielska Adoracja krzyża

MAŁY MODLITEWNIK 

Anielska Adoracja krzyża

 

Módlmy się do Ducha Świętego
Duchu Święty, jesteśmy pewni, że od chwili, w której rozpoczniemy adorację Krzyża Ty, Duchu Święty, poprowadzisz nas i nauczysz kochać Krzyż.
Kiedy stajemy wobec Krzyża, na którym Jezusa Chrystus oddał życie za zbawienie świata, milczenie wydaje się bardziej stosowne od słowa.
Podchodzimy do Krzyża, aby adorować Chrystusa Pana, aby adorować Jego święte rany, w których jest nasze zdrowie. Aby adorować Miłość, która nie oszczędziła siebie. Aby adorować Boga, który nie opuścił zagubionego człowieka, ale własnego Syna posłał, aby w Nim nas odzyskać.
PANIE JEZU dzisiaj wraz ze św. Michałem Archaniołem, Archaniołami i Aniołami pragniemy adorować Twój Krzyż. Przecież to TY po to umarłeś za nas, byśmy byli wolni. Jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy Cię naśladować, uczyć się umierać za innych, kochać bliźnich, przebaczać tak jak to TY czyniłeś.

Kierujmy wzrok na Chrystusa ukrzyżowanego, konającego na Kalwarii: «Będą patrzeć na Tego, którego przebili» (J 19, 37). Niech to spojrzenie budzi w nas pragnienie modlitwy, nawrócenia i pokuty, wszak przed obliczem Najświętszego Boga nikt nie jest bez winy.

Uwielbiamy Cię, PANIE JEZU CHRYSTE, i błogosławimy Ciebie, bo przez Krzyż Twój Święty, świat odkupiłeś.
Zakończenie fatimskiej tajemnicy pokazuje sens naszego cierpienia przeżywanego w jedności z Krzyżem Chrystusa. Oto pod Krzyżem stali dwaj Aniołowie z kryształowymi naczyniami i „zbierali krew męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga”. Z Krzyża Jezusa wypływała krew męczenników – genialne unaocznienie jedności naszego cierpienia z Męką. Nasze cierpienie dopełnia udręk Chrystusowych, a w nas objawia się Boża chwała.
Módlmy się do Najświętszej Maryi Panny, której duszę miecz przeniknął pod Krzyżem Syna, by wyprosiła dla nas dary Ducha Świętego MIŁOŚCI, ŚWIĘTOŚCI i POKORY oraz mocnej wiary. Niech prowadzi nas drogą do Nieba i pomaga odrzucać wszystko, co nas odrywa od słuchania Chrystusa i Jego zbawczego słowa.

Pieśń: Tak mnie skrusz
Tak mnie skrusz
Tak mnie złam,
Tak mnie wypal Jezu
Byś został tylko Ty
Byś został tylko Ty
Jedynie Ty.

Jezus w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo krzyża, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości; krwią Jego ran zostaliśmy uzdrowieni.
Zmiłuj się nade mną, Panie, bo żyję w udręce, wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców. Panie, skoro Cię wzywam, niech nie doznam zawodu.
Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą.
Pana wzywałem i On mnie wysłuchał.
Wzywam Pana, godnego chwały i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół. Ogarnęły mnie fale śmierci i zatrwożyły odmęty niosące zagładę, opętały mnie pęta otchłani, schwyciły mnie sidła śmierci.
Pieśń: Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony
Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,
na wieczne czasy bądźże pozdrowiony.
Gdzie Bóg, Król świata całego
dokonał życia swojego.

Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,
na wieczne czasy bądźże pozdrowiony.
Ta sama Krew cię skropiła,
Która nas z grzechów obmyła.

Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,
na wieczne czasy bądźże pozdrowiony.
Z ciebie moc płynie i męstwo,
W Tobie jest nasze zwycięstwo.

Słowa Ewangelii według św. Jana. (J10, 31-42) Żydzi porwali kamienie, aby Jezusa ukamienować. Odpowiedział im Jezus: „Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?”
Panie Jezu! Ty przyszedłeś, aby objawić nam miłość Ojca do ludzkości. Adorując krzyż – znak Niepojętej Miłości, pragniemy modlić się, trwać przy Tobie, pocieszać Ciebie naszą miłością.
Jezu Chryste, rany Twoich rąk niech skruszą twardość naszych serc!
Dłonie Twoje przybite do drzewa krzyża. Nie odsunąłeś ich, choć ból przeszywał całe ciało. Teraz Twoje rozpięte ramiona mówią, że czekasz na każdego człowieka; przed nikim nie zamkniesz swych ramion. Pragniesz ogarnąć nimi cały świat.
Poślij nas, Panie, byśmy byli Twymi dłońmi i Twymi ramionami.
Otwieraj nam oczy na tych, których trzeba podtrzymać, pocieszyć, którym podać pomocną dłoń. Spraw, byśmy mieli otwarte ramiona dla bliźnich, tak jak Ty.
Pieśń: Rozpięty na ramionach
Rozpięty na ramionach, jak sokół na niebie
Chrystusie, Synu Boga, spójrz proszę na ziemię

Na ruchliwe ulice, zabieganych ludzi
gdy dzień się już kończy, a ranek się budzi
Uśmiechnij się przyjaźnie z wysokiego krzyża
do ciężko pracujących, cierpiących na pryczach

Rozpięty na ramionach, jak sokół na niebie
Chrystusie, Synu Boga, spójrz proszę na ziemię

Pociesz zrozpaczonych, zrozum głodujących
modlących się wysłuchaj, wybacz umierającym
Spójrz, cierpienia sokole, na wszechświat, na ziemię
na cichy, ciemny Kościół, dziecko wzywające Ciebie

Rozpięty na ramionach, jak sokół na niebie
Chrystusie, Synu Boga, spójrz proszę na ziemię
Panie, swe obolałe i pokaleczone stopy bez oporu poddałeś rzymskim żołnierzom, aby gwóźdź przytwierdził je do drzewa krzyża. Ty pozwoliłeś Marii Magdalenie obmyć je łzami i namaścić olejkiem, zanim stanęły na drodze krzyżowej. Chcemy rozważać rany Twych stóp, które są stopami Dobrego Pasterza, aż do końca szukającego swoich zagubionych owiec. Szedłeś, Jezu, wszędzie tam, gdzie był człowiek. Wchodziłeś do domów grzeszników i celników, aby przywrócić im nadzieję. Poślij nas, Zbawco, byśmy szli tam, gdzie są ludzie zagubieni, którzy utracili nadzieję. Poprowadź nas do tych, którzy cierpią, abyśmy nieśli radosną Nowinę.

Pieśń: Zbawienie przyszło przez krzyż
1. Zbawienie przyszło przez krzyż,
Ogromna to tajemnica.
Każde cierpienie ma sens,
Prowadzi do pełni życia.

Ref.: Jeżeli chcesz Mnie naśladować,
To weź swój krzyż na każdy dzień
I chodź ze Mną zbawiać świat
Dwudziesty już wiek.

2. Codzienność wiedzie przez Krzyż,
Większy im kochasz goręcej.
Nie musisz ginąć już dziś,
Lecz ukrzyżować swe serce.

3. Każde spojrzenie na krzyż
Niech niepokojem zagości,
Bo wszystko w życiu to nic
Wobec tak wielkiej miłości.

Panie, korona cierniowa pokaleczyła Twoje skronie, a spływająca krew i pot zalewały Twoje oczy. Z pokorą przyjmowałeś wszystkie szyderstwa i zniewagi. Sam nigdy nie wyśmiałeś nikogo. W największym cierpieniu i opuszczeniu przebaczyłeś oprawcom i szydercom.
Panie Jezu! Naucz nas dobroci i miłości wobec innych. Wyryj w naszych sercach obraz swego zakrwawionego Oblicza, aby zawstydzało nas, ilekroć wyśmiewamy lub złorzeczymy bliźnim. Poślij nas, byśmy nieśli błogosławieństwo i przebaczenie!

Pieśń: Zawitaj ukrzyżowany

1. Zawitaj ukrzyżowany
Jezu Chryste, przez Twe rany,
Królu na niebie
prosimy Ciebie
ratuj nas w każdej potrzebie!

2. Zawitaj, Ukrzyżowany,
całujem Twe święte rany;
przebite ręce, nogi w Twej męce,
miejcież nas w swojej opiece.

3. Zawitaj, Ukrzyżowany,
biczmi srodze skatowany;
zorane boki, krwawe potoki,
wynieścież nas nad obłoki.

4. Zawitaj, Ukrzyżowany,
cierniem ukoronowany;
w takiej koronie, zbolałe skronie,
miejcież nas w swojej obronie.

5. Zawitaj, Ukrzyżowany,
ciężkim krzyżem zmordowany;
rano w ramieniu, z niej Krwi strumieniu,
pociągnij nas ku zbawieniu.

Chryste! Kiedy dokonałeś ofiary na Krzyżu, jeden z żołnierzy włócznią przebił Twój bok. Z rany tej wypłynęła krew i woda. Ojcowie Kościoła widzieli w tym wydarzeniu obraz rodzącego się Kościoła. Swemu uczniowi pozwoliłeś dotknąć rany, aby uwierzył w Twoje Zmartwychwstanie.
Wspieraj, Panie, tych, których wybrałeś na głosicieli swej odkupieńczej śmierci i zmartwychwstania „aż po krańce ziemi”.
Panie Jezu! Na Twoje cierpienie patrzyła Twoja Matka. Któż mógłby wyrazić ogrom bólu, jaki przeszywał Jej serce?! Uczyniłeś Ją naszą Matką, aby uczyła nas kochać Ciebie i odnajdywać Twą wolę, szczególnie wtedy, gdy wszystko wydaje się nam niezrozumiałe. Stojąc pod krzyżem, daje nam wzór zawierzenia i miłości. Pragniemy nieustannie polecać się Jej opiece.

Pieśń: Golgoto, Golgoto, Golgoto
1. Golgoto, Golgoto, Golgoto.
W tej ciszy przebywam wciąż ja,
W tej ciszy daleki jest świat.
Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach,
gdy widzę Cię Zbawco przez łzy.

Ref: To nie gwoździe Cię przebiły,
lecz mój grzech,
To nie ludzie Cię skrzywdzili,
lecz mój grzech
To nie gwoździe Cię trzymały,
lecz mój grzech.

Choć tak dawno to się stało,
widziałeś mnie. (x2)

2. Ja widzę Cię Zbawco mój tam,
tak wiele masz sińców i ran,
miłości Twej moc, zawiodła Cię tam,
uwolnić mnie z grzechów i win.

3. Tak często wspominam ten dzień,
Golgotę i słodki jej cień,
gdyż przyszłam pod krzyż
z ciężarem mych win,
uwolnił mnie tam Boży Syn.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was w szczególny sposób, abyście wzięli krzyż w ręce i rozpamiętywali rany Jezusa. Proście Jezusa, aby uzdrowił wasze rany, których doznaliście, drogie dzieci, w ciągu waszego życia z powodu własnych grzechów lub grzechów waszych rodziców. Tylko w ten sposób, drogie dzieci, pojmiecie, że światu jest potrzebne uzdrowienie wiary w Boga Stworzyciela. Rozmyślając nad męką i śmiercią Jezusa na Krzyżu zrozumiecie, że tylko przez modlitwę wy również możecie stać się prawdziwymi apostołami wiary, gdy w prostocie i na modlitwie przeżywać będziecie wiarę, która jest darem. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Płaczcie, Anieli, płaczcie, Duchy Święte
Radość wam dzisiaj i wesele wzięte;
Płaczcie przy śmierci, płaczcie przy pogrzebie
Króla waszego i Boga na niebie.

Złożymy teraz na Krzyżu pocałunek adoracji i przyrzeczenia wierności Temu, który „tak bardzo nas umiłował”.
Kanony.. śpiew, śpiew, śpiew… i indywidualna adoracja Krzyża.
Pewnej nocy, łzy z oczu mych,
Otarł dłonią Swą Jezus.
I powiedział mi: „Nie martw się,
Jam przy boku jest twym.”
Potem spojrzał na grzeszny świat,
Pogrążony w ciemności.
I zwracając się do mnie pełen smutku tak rzekł:

Ref.: Powiedz ludziom, że kocham ich,
Że się o nich wciąż troszczę.
Jeśli zeszli już z moich dróg,
Powiedz, że szukam ich.

2. Gdy na wzgórzu Golgoty
za nich życie oddałem.
To umarłem za wszystkich,
aby każdy mógł żyć.
Nie zapomnę tej chwili,
gdy mnie spotkał mój Jezus.
Wtedy byłem jak ślepy
– On przywrócił mi wzrok.

Będę śpiewał Tobie, Mocy moja
Ty, Panie jesteś mą nadzieją,
Tobie ufam i bać się nie będę.

Bóg jest miłością.
Miejcie odwagę żyć dla miłości.
Bóg jest miłością,
Nie lękajcie się.

Jezu, Tyś jest światłością mej duszy
Niech ciemność ma nie przemawia do mnie już.
Jezu, Tyś jest światłością mej duszy.
Daj mi moc przyjąć dziś miłość Twą.

Nie bój się, nie lękaj się
Bóg sam wystarczy, Bóg sam wystarczy.

Zostań tu i ze mną się módl,
Razem czuwajmy, razem czuwajmy.

O, o Jezu cichy i pokorny,
Uczyń serce me według serca Twego.

O usłysz mój głos, o usłysz mój głos
Panie mój wołam Cię.
O usłysz mój głos, o usłysz mój głos
Przyjdź i wysłuchaj mnie.

Pan blisko jest, oczekuj Go.
Pan blisko jest, w Nim serca moc.

Pan jest mocą swojego ludu,
Pieśnią moją jest Pan
Moja tarcza i moja siła,
On jest mym Bogiem, nie jestem sam
W nim moja siła, nie jestem sam.

To mój Pan wiele mi uczynił
On moim Bogiem
To mój Pan wiele mi uczynił
On mnie uzdrowił.

Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń
Wielbić Pana chcę, On źródłem życia jest.

Z Tobą ciemność nie będzie ciemna wokół mnie
A noc tak jak dzień zajaśnieje.

Jezu, Tyś jest światłością mej duszy,
niech ciemność ma nie przemawia do mnie już,
Jezu, Tyś jest światłością mej duszy,
daj mi moc przyjąć dziś miłość.

MATKO, KTÓRA NAS ZNASZ (DROGA KRZYŻOWA)

Ref.: Matko, która nas znasz,
z dziećmi Twymi bądź,
na drogach nam nadzieją świeć,
z Synem Twym z nami idź.

1. Jezus skazany na śmierć.
Matko Osądzonego – przyjdź i drogę wskaż.
Matko Biczowanego – do Syna Swego nas prowadź.
Bogu Towarzysząca – pokój światu daj.

2. Jezus bierze krzyż.
Matko, krzyż podnosząca –
Dla zbawienia naszego –
Pośredniczko najlepsza –

3. Jezus pierwszy raz upada.
Matko upadających –
Matko prześladowanych –
Wszystkich grzesznych ucieczko –

4. Jezus spotyka Matkę swoją.
Matko wszystkich cierpiących –
Która nas zawsze pocieszasz –
Nadziejo nasza w Panu –

5. Szymon pomaga nieść Krzyż.
Matko, Krzyż nam dająca –
Która słabym pomagasz –
Ty nas zawsze rozumiesz –

6. Weronika ociera twarz Jezusowi.
Matko wszystkich wierzących –
Daj odwagę i siłę –
Naucz nas miłosierdzia –

7. Jezus drugi raz upada.
Matko ludzi upadłych –
Ucz nas zawsze powstawać –
Drogo nasza do Pana –

8. Jezus pociesza płaczące niewiasty.
Matko wszystkich płaczących –
Drogowskazie najlepszy –
Ratuj naszą Ojczyznę –

9. Jezus upada po raz trzeci.
Dziewico z nami idąca –
Ratuj nas w naszych upadkach –
Nigdy nas nie opuszczaj –

10. Jezus z szat obnażony.
Matko, promieniu czystości –
Matko prosząca za nami –
Matko przebaczająca –

11. Jezus do Krzyża przybity.
Matko o sercu zranionym –
Mieczem boleści przeszyta –
Odkupicielko nasza –

12. Jezus na Krzyżu umiera.
Matko pod Krzyżem stojąca –
Matko przez Syna nam dana –
Za dzieci nas przyjmująca –

13. Jezus z Krzyża zdjęty.
Matko nad Synem schylona –
Matko pełna miłości –
Panno wierna do końca –

14. Jezus złożony w grobie.
Matko nad grobem Syna –
Zmartwychwstania nadziejo –
Módl się zawsze za nami –

15. Zmartwychwstanie Pana Jezusa.
Matko Zmartwychwstałego –
Królowo wiecznej radości –
Maryjo, Matko ludzi –
pokój światu daj!

WIECEJ
  644 odsłon

Anielski rachunek sumienia

MAŁY MODLITEWNIK 

Anielski rachunek sumienia

 

RACHUNEK SUMIENIA
1. Świadome dziękczynienie za wszystko PANU BOGU.
2. Prośba o światło i modlitwa do DUCHA ŚWIĘTEGO.
3. Konkretny przegląd naszych czynów (rozeznanie ducha: gniew, złość, co się wydarzyło, jakie negatywne uczucia się pojawiły, jaką pracę wykonał we mnie BÓG i czego PAN BÓG oczekuje).
4.Skrucha i żal za grzechy (widzieć miłość BOGA i swoje słabości).
5.Postanowienie pełne nadziei.

MODLITWA PRZED SPOWIEDZIĄ

DUCHU ŚWIĘTY, który oświecasz serca i umysły nasze, dodaj mi zdolności, abym dobrze odbył/a ten rachunek sumienia. Daj mi poznać złość moich grzechów i szczerze za nie żałować. Ukaż mi grzechy przede mną ukryte, zbadaj me serce, daj mi poznać, czy nie idę złą drogą i wprowadź mnie na drogę życia wiecznego. Amen

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości,
bądź miłościw mnie grzesznemu,
całym sercem skruszonemu.

Przyjdź DUCHU ŚWIĘTY i naucz mnie rachunku sumienia z Chrystusem, Przyjacielem i lekarzem, któremu warto powiedzieć wszystko – co Ciebie JEZU bolało, czym Cię zraniłam.

DUCHU ŚWIĘTY proszę oświeć mój umysł i serce.
Pokaż mi to, co mnie od BOGA oddziela.
Co MU się w moim życiu nie podoba.
Proszę Cię o rozeznanie co mam wyznać, wypowiedzieć w tej spowiedzi.

DUCHU ŚWIĘTY BOŻE pokaż mi prawdę o mnie.
Przemień mnie i umocnij.
Ukróć zło we mnie.

PANIE przychodzę do stóp Twego Krzyża proszę, odpuść mi wszystkie moje grzechy, otwieram się by przyjąć Twoje Miłosierdzie.
Żałuję, ze względu na Ciebie BOŻE i również ze względu na Ciebie chcę zmienić moje życie.
Wybacz mi, że nie umiem Cię Kochać we wszystkich ludziach i we wszystkich stworzeniach jako swego PANA i BOGA.

PANIE uwolnij i ulecz mnie od mego egoizmu, wygodnictwa, niechęci i antypatii do niektórych ludzi.
PANIE JEZU uzdolnij mnie do przebaczania.
Uzdrów mnie w tej spowiedzi całkowicie i uzdolnij do współpracy z Tobą.
Moje życie niech będzie na Twoją Chwałę i pożytek moim braciom i ludziom.
Oczyść JEZU moje serce z wszystkich ran, które powstały wskutek grzechów i zła tkwiącego we mnie, ze wszystkich negatywnych uczuć, abym mógł/mogła wzrastać i przynosić owoce będące dowodem, że żyję według ducha.

MODLITWA PRZED RACHUNKIEM SUMIENIA

Wszechmogący i miłosierny BOŻE, oświeć mój umysł, abym poznała grzechy, które popełniłam i odmień moje serce, abym szczerze nawróciła się do Ciebie. Niech Twoja miłość zjednoczy mnie ze wszystkimi, którym wyrządziłam krzywdę.
Niech Twoja dobroć uleczy moje rany, umocni moją słabość.
Niech DUCH ŚWIĘTY obdarzy mnie nowym życiem i odnowi we mnie miłość, aby w moich czynach zajaśniał obraz Twojego Syna.

MODLITWA O DOBRĄ SPOWIEDŹ

BOŻE, OJCZE, SYNU i DUCHU ŚWIĘTY, oto stoję przed Tobą – ja, Twoje umiłowane, ale tak bardzo grzechem poplamione dziecko. Chciałbym/chciałabym Cię prosić o litość nade mną i przebaczenie mi popełnionych grzechów. A także o umocnienie mnie, bym się zdołała wydźwignąć z moich upadków i więcej Cię nie zasmucał/a. Wiem, że ilekroć niedomagam, tyle razy staję się mocniejszy/a, gdy ponownie zawierzę się Twojej łasce. Ty zaś niczego tak nie pragniesz, jak umacniać mnie owocami swej odkupieńczej śmierci na krzyżu.
Dlatego w poczuciu mej grzeszności i niegodności, ale pełny/a ufności, ośmielam się przyjść do Ciebie z prośbą, byś Ty sam, o BOŻE Trójjedyny, raczył zanurzyć
mnie ponownie w przepaści swego miłosierdzia.
DUCHU ŚWIĘTY, proszę Cię, ukaż mi głębię mojego upadku i bólu, jaki sprawiłam BOGU i bliźnim. Żebym poznał/a ciężar mych grzechów, ale i drogę wyjścia z nich.
Pozwól mi zrozumieć, na czym polega mój grzech główny, z którego jak z korzenia, wywodzą się pozostałe moje zdrady i niewierności.
Dotknij mego serca darem skruchy i ukaż mi, jakich mam użyć środków by do grzechów więcej nie wracać. Ponieważ jestem niestały/a i łatwo ulegam pokusom, proszę Cię, DUCHU ŚWIĘTY, zechciej umocnić mą słabą wolę, bym odtąd grzechu naprawdę się wyrzekł/ą i w decyzji niegrzeszenia więcej prawdziwie wytrwał/a. Przez Chrystusa, Odkupiciela i PANA mojego. Amen.

ŻAL ZA GRZECHY

Teraz, BOŻE mój widzę, kim jestem, bowiem czegoż można oczekiwać od słabego i ociemniałego stworzenia, takiego jak ja, jak tylko błądzenia i upadków.
BOŻE, mogłem/łam popełnić o wiele cięższe grzechy, gdybyś w swoim miłosierdziu nie przyszedł mi z pomocą.
Pokaż, o mój BOŻE, KIM JESTES, daj odczuć upokorzonemu grzesznikowi swoje Boskie miłosierdzie, przebacz mi wszystkie winy, nie pozwól, bym się oddzielił/ła od Ciebie, tak mnie umocnij swoją łaską, bym Cię już nigdy nie obraził/ła.

MODLITWA ZA SPOWIEDNIKA

OJCZE, teraz proszę Cię za tego kapłana przed którym będę się spowiadał/ła.
Pomóż mu, aby mógł zrealizować samego siebie zgodnie z Twoim pragnieniem, aby jego miłość, wiara i nadzieja, radość i pokój, cierpliwość, dobroć, męstwo i mądrość były impulsem dla mnie do wyrzeczenia się wszystkiego, co mnie niszczy osobiście i przyjęcia nieustannej współpracy z Tobą.
Pobłogosław mojego spowiednika, aby zrealizował siebie samego w ludzkim i kapłańskim powołaniu. Napełnij go swoim duchem, abym otrzymał/ła od niego jak od dobrego kierownika, w Twoim imieniu, właściwe rady i aby on znalazł właściwe słowa, które mnie poruszą i umożliwią wzrastanie, bym stawał/ła się coraz bardziej podobny/na do Ciebie. Daj mi siłę i mądrość, aby mnie poznał i zwrócił uwagę na to, co we mnie jest nie w porządku aby od teraz wszystko było na Twoją chwałę i cześć.

Proszę Cię PANIE JEZU o miłosierną miłość dla mego spowiednika – przewodnika duchowego, który w Twoim Imieniu skieruje moje życie na prawdziwą drogę.

PANIE JEZU! pomóż mu, aby nieustannie był w pełni Tobie oddany.
Niech i jego serce zdecyduje się całkowicie na Ciebie. I niech on znajdzie siły, aby wyrzec się wszystkich innych panów. Niech i on wyzwoli się z wszelkiego zniewolenia i nałogów.
TY JEZU bądź dla niego zawsze wszystkim, aby on jako Twój sługa mógł w Twoim imieniu pouczać mnie i natchnąć odwagą. Otwórz jego serce i ucho, aby mnie zrozumiał i potrafił należycie poprowadzić. Amen

ANIOŁ STRÓŻ twój Niebieski przyjaciel:

Czy przypominam sobie z wiarą w ciągu dnia o obecności przy mnie Anioła Stróża?
Czy budząc się rano i uwielbiając BOGA obecnego we mnie, pozdrawiam następnie swego Anioła Stróża i Aniołów Stróżów męża, żony, dzieci, krewnych?
Czy łączę się z Aniołem Stróżem w modlitwie porannej?
Czy w różnych trudnościach w ciągu dnia przyzywam pomocy Anioła Stróża?
Czy uwielbiam BOGA w napotkanych ludziach i pozdrawiam ich Aniołów Stróżów?
Czy posyłam swego Anioła Stróża do osób, z którymi mam następnie spotkać się i załatwić w prawdzie jakąś sprawę?
Czy wchodząc do Kościoła pozdrawiam Anioła Stróża Najświętszego Sakramentu?
Czy jako Kapłan, pozdrawiam Aniołów Stróżów moich parafian, jako nauczyciel, Aniołów Stróżów moich uczniów, jako lekarz, Aniołów Stróżów moich pacjentów itd.?
Czy zapraszam mego Anioła Stróża, aby mnie wspomagał w dziękczynieniu po przyjęciu Komunii świętej?
Czy widząc kobietę brzemienną pozdrawiam jej Anioła Stróża i dziecka, które się rozwija pod jej sercem?
Czy posyłam swego Anioła Stróża do oddalonego syna, córki, aby im przypomniał ich obowiązki względem BOGA obecnego w nich i w ludziach?
Czy wieczorem modlę się wspólnie z innymi członkami mojej rodziny tworząc z nimi i z Aniołami Stróżami domowy Kościół i Chór Uwielbienia BOGA?
Czy przed udaniem się na spoczynek przepraszam BOGA za zaniedbanie oświeceń, które mi dawał przez mego Anioła Stróża i czy dziękuję memu Aniołowi za udzieloną mi pomoc?
Czy staram się rozmawiać z moim Aniołem Stróżem, przedstawiając mu swoje troski, radości i plany życiowe?
Czy idę za natchnieniami mego Anioła Stróża i czy szerzę w moim otoczeniu nabożeństwo do Aniołów Stróżów?
Za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej
z dnia 23.01.1996r. nr 104/K/1996 do prywatnego odmawiania
Anielska propozycja codziennego podsumowania dnia w konkretnych pytaniach:

Czy jesteś w stanie łaski uświęcającej?
Na jakie zło, nawet małe, pozwoliłeś sobie dzisiaj całkiem świadomie i całkiem dobrowolnie?
Co zrobiłeś dzisiaj dobrego? Konkretnie.
Czy wczoraj robiłeś rachunek sumienia?
Jak wykorzystałeś dzień

Czy wstałeś o tej godzinie, o której sobie wyznaczyłeś?
Czy znalazłeś czas na dłuższą osobistą modlitwę? A jaka była ta modlitwa?
Czy miałeś dziś „niezwykle ważne zajęcia” przez które nie mogłeś być na Mszy św.? Nie ma takiego obowiązku, ale czy rzeczywiście były większe przeszkody?
Czy zrobiłeś wszystko co miałeś dziś zrobić? (co musiałeś)
Czy zrobiłeś to wszystko, czego ci się zrobić tak bardzo nie chciało, czy może z radością stwierdziłeś, że nie musisz dziś i odłożyłeś na jutro?
Ile czasu dziś zmarnowałeś? (nie chodzi oczywiście o faktyczny wypoczynek)
Czy znalazłeś czas na Pismo św., różaniec lub książkę religijną?
Czy miałeś czas na rozmowę z rodzicami? z mężem? z dziećmi?
Co zrobiłeś ze zwyczajnych zajęć domowych (naczynia, śmieci, sprzątanie, zakupy)? Ile zostawiłeś na jutro?
Ile razy w ciągu dnia pomyślałeś o Bogu?
Jaki byłeś?

O ilu rzeczach dzisiaj zapomniałeś? Czy naprawdę nie dało się tego uniknąć?
Czy podkreślałeś swoją „wielkość” przed innymi? (chwalenie się, obrażanie, obojętność, zazdrość)
Czy użalałeś się nad sobą? (że nie masz czasu, że tu cię boli, że ktoś tobie chociaż ty jemu nie…) Czy narzekałeś?
Czy mówiłeś coś złego o drugim? Po co?
Czy w szkole (pracy) i w domu jest w porządku?
Czy uśmiechałeś się do ludzi? Wszystkich?
Czy jesteś jeszcze na kogoś wściekły? A przeprosiłeś tych, którzy są wściekli na ciebie?
Czy w jakikolwiek sposób mijałeś się z prawdą?
Czy modliłeś się za ludzi bliskich? A za tych, którzy cię skrzywdzili też się modliłeś?

WIECEJ
  377 odsłon

Anielska modlitwa przed zalogowaniem się do internetu

MAŁY MODLITEWNIK 

Anielska modlitwa przed zalogowaniem się do internetu

 

Wszechmogący i wieczny BOŻE, który stworzyłeś nas na Swój obraz i podobieństwo i nakazałeś nam poszukiwać dobra, prawdy i piękna, zwłaszcza w świętej osobie Twego Jednorodzonego Syna, naszego PANA, JEZUSA CHRYSTUSA Ciebie prosimy, racz sprawić za wstawiennictwem Świętych Archaniołów: Michała, Rafała i Gabriela, abyśmy w naszych podróżach po internecie kierowali się tylko do stron zgodnych z Twoją wolą i traktowali wszelkie napotkane dusze, z miłosierdziem i cierpliwością. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Amen.

WIECEJ
  592 odsłon

Droga Krzyżowa za kapłanów

MAŁY MODLITEWNIK 

Droga Krzyżowa za kapłanów

Rozpoczynamy Drogę Krzyżową, którą w całości poświęcamy modlitwie za kapłanów. Najświętszy Sakrament, największy skarb, jaki posiada Kościół, znajduje się w kapłańskich rękach. Modląc się za kapłanów, modlimy się o to, by Eucharystia była otoczona należną czcią.

Stacja I
NAJWYŻSZY KAPŁAN NIESPRAWIEDLIWIE OSĄDZONY

Święty, a jednak ludzie wydali na Niego niesprawiedliwy wyrok. Potrafili oskarżyć Najwyższego, Świętego Kapłana. Co dopiero tych nie świętych, grzesznych ludzi, których na przestrzeni wieków powołuje Bóg do kapłańskiej posługi? Ileż niesprawiedliwych wyroków, ile krzywdzących sądów, ile nieuzasadnionych słów krytyki, wypowiada świat pod adresem kapłanów? Kto jest w stanie sprawiedliwie osądzić kapłana, jak nie sam Bóg? Żaden człowiek tego nie potrafi.
Panie Jezu! Przebacz wszystkie nasze niesprawiedliwe sądy, jakie wypowiedzieliśmy pod adresem Twoich kapłanów.

Stacja II
NAJWYŻSZY KAPŁAN BIERZE KRZYŻ NA SWOJE RAMIONA

Krzyż, to ołtarz na którym Najwyższy Kapłan złoży jedyną Ofiarę, zdolną pojednać świat z Bogiem. Każde powołanie kapłańskie, to wezwanie do dźwigania krzyża, do odpowiedzialności za zbawienie wielu. Jedno z najtrudniejszych powołań na ziemi.
Panie Jezu! Wyciągający ręce po drzewo krzyża, prosimy Cię, aby kapłani odpowiedzieli na Twoje wezwanie. By wypełnili swoje powołanie do końca tak, jak pragnie tego Twoje Kapłańskie Serce.

Stacja III
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPADA POD CIĘŻAREM KRZYŻA

Panie Jezu, Twoje ludzkie siły okazały się zbyt małe wobec ciężaru zbawienia świata. Ugięły się Twoje kolana pod ciężarem krzyża. Przy trzeciej stacji prosimy za kapłanów najmłodszych, którzy stawiają pierwsze kroki na niełatwej drodze kapłańskiego życia. Szczególnie za tych, którzy uginają się pod ciężarem swojego powołania.
Panie Jezu! Spraw, aby wsparci Twoją łaską, zdołali je zrealizować do końca.

Stacja IV
NAJWYŻSZY KAPŁAN SPOTYKA SWOJĄ MATKĘ

Matka Jezusa uczestniczy w Jego kapłańskiej ofierze. Jest bardzo blisko. To wielkie szczęście mieć blisko kochającą i wspierającą Matkę. Żadne serce na ziemi nie rozumie tak doskonale powołania kapłańskiego, jak serce matki kapłana. Dopóki bije, uczestniczy w jego kapłańskim życiu.
Matko Bolesna! Ogarnij swoim Sercem matki kapłanów. Naucz je trudnej sztuki towarzyszenia swoim synom na drodze ich powołania.

Stacja V
SZYMON Z CYRENY POMAGA NAJWYŻSZEMU KAPŁANOWI DŹWIGAĆ KRZYŻ

Kapłan musi umieć współpracować z ludźmi, nawet wtedy, gdy oni niechętnie angażują się w sprawy zbawienia.
Panie Jezu przyjmujący pomoc Szymona! Naucz nas, jak winno wyglądać wspólne dzieło kapłanów i świeckich w zbawieniu świata. Udziel wszystkim kapłanom łaski współpracy z ludźmi świeckimi, aby umieli wspólnie podejmować trud odpowiedzialności za uświęcenie ludzkości.

Stacja VI
ŚWIĘTA WERONIKA OCIERA TWARZ NAJWYŻSZEGO KAPŁANA

Ludzie dziś nie mogą dosięgnąć Twojej twarzy Panie, ale mogą dosięgać twarzy Twoich kapłanów. Ileż to już razy w ciągu dnia, uderzają, zniekształcając ich twarze? Wystarczy spojrzeć na ekran telewizora, by zobaczyć zniekształcony obraz Twego kapłana.
Spraw Panie Jezu, by pojawiły się ręce, które potrafią odsłonić piękno twarzy Twojego kapłana. Dziś trzeba wiele odwagi, by we współczesnym świecie otrzeć zniekształconą twarz kapłańską.

Stacja VII
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPADA PO RAZ DRUGI

Panie Jezu, powstający z upadku, prosimy Cię o łaski potrzebne dla spowiedników. Podnosić ludzi z upadków, to nie łatwa sprawa.
Wypełnij serca kapłańskie Twoją mądrością, cierpliwością i miłością, aby umieli podnieść tych, którzy upadli w grzechy! Niech konfesjonały będą miejscem powstania wielu, powstania naszego Narodu.

Stacja VIII
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPOMINA KOBIETY

Upomnieć drugiego człowieka tak, by upomnienie odniosło skutek, to wielka sztuka. Kapłan jest odpowiedzialny za upomnienie, za prostowanie dróg ludzkiego myślenia. Zwłaszcza, gdy ludzie zbaczają na ścieżki prowadzące daleko od Boga.
Panie Jezu, upominający jerozolimskie kobiety, udziel kapłanom stojącym na ambonie, ducha braterskiej miłości, potrzebnej do skutecznego upominania błądzących!

Stacja IX
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPADA PO RAZ TRZECI

Panie, powstający z trzeciego upadku, zanosimy do Ciebie modlitwę wynagradzającą za zgorszenia, które dają kapłani. Gdy ten, kto ma uświęcać i jednoczyć z Bogiem prowadzi do grzechu, uczy grzechu – niszczy człowieka – popełnia jeden z najcięższych grzechów, jaki jest do popełnienia na ziemi. Zgorszenie dane przez kapłana trudno naprawić. Mijają lata, a zadana rana nie przestaje krwawić.
Prosimy Cię, Najwyższy Kapłanie o łaskę Twego Miłosierdzia dla każdego kapłana, który na ziemi był powodem zgorszenia.

Stacja X
NAJWYŻSZY KAPŁAN Z SZAT ODARTY

Najwyższy Kapłan oddaje wszystko, nawet ubranie. Kapłaństwo łączy się nierozerwalnie z ofiarą, z oddaniem wszystkiego, co doczesne, materialne. Nam, ludziom trzeba długo dorastać do tego, byśmy umieli złożyć ofiarę ze wszystkiego.
Odarty z szat Panie, prosimy Cię, by kapłani nie ulegali pokusie materializmu i chciwości! Ukaż im piękno ewangelicznie pojmowanego ubóstwa.

Stacja XI
NAJWYŻSZY KAPŁAN PRZYBITY DO KRZYŻA

Nadeszła Twoja godzina, czas cierpienia i pełnej ofiary. Z Twoją krwią wypływa moditwa przebaczenia za tych, którzy Cię mordują. Naucz Panie, Twoich kapłanów miłości przebaczającej, naucz ich zwyciężać miłością, gdy dostają się w ręce wrogów. Tylko wtedy, kiedy sami to potrafią, zdołają uczyć trudnej miłości nieprzyjaciół tych, którzy są im powierzeni.

Stacja XII
NAJWYŻSZY KAPŁAN SKŁADA SWĄ JEDYNĄ OFIARĘ

Golgota, to miejsce pojednania ziemi z niebem. Oby wszyscy kapłani, stojąc przy ołtarzu, zawsze mieli świadomość uobecnienia Twojej krwawej ofiary. Oby sami korzystali w pełni z jej owoców i umieli rozdzielać je innym. Golgota, to źródło kapłańskiego powołania. Tu się ono rodzi i tu się spełnia.
Panie Jezu, umierający na krzyżu, dziękujemy Ci za dar kapłańskich powołań! Dziękujemy za to, że kapłani mogą na ziemi uobecniać dla nas Twoją Najświętszą Ofiarę!

Stacja XIII
CIAŁO NAJWYŻSZEGO KAPŁANA ZŁOŻONE DO GROBU

Panie Jezu! Twoi bliscy: Matka, Jan Apostoł, Józef z Arymatei i Nikodem, złożyli Twoje Ciało do grobu. Umęczone i martwe, po trzech dniach zmartwychwstało. Twoi kapłani składają Twoje Ciało w ludzkie serca. Eucharystia ma doprowadzić do chwalebnego zmartwychwstania tych wszystkich, którzy Twoje Ciało przyjmują. Oby nigdy na ziemi nie zabrakło kapłanów rozdających Komunię świętą.
Przy tej stacji dziękujemy Ci za każde kapłańskie ręce, które rozdzielają Twoje Najświętsze Ciało jako pokarm.

Stacja XIV
GRÓB NAJWYŻSZEGO KAPŁANA

Grób Najwyższego Kapłana jest pusty. On zasiada po prawicy Ojca, by się wstawiać za nami. A na ziemi działa przez serca, usta, ręce, kapłanów. Wielkie kapłańskie dzieło trwa.
Przy ostatniej stacji prosimy Cię Panie Jezu, nasz Najwyższy Kapłanie, abyś przyjął do siebie wszystkich zmarłych kapłanów i dał im udział w Twoim chwalebnym Zmartwychwstaniu.

Któryś za nas cierpiał rany! Jezu Chryste zmiłuj się nad nami!

WIECEJ
  776 odsłon

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie