banner1

Reklama Top

Nowenna pompejańska

MAŁY MODLITEWNIK 

Nowenna pompejańska

Nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia ze względu na to, iż Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto odmówi przez 54 dni różaniec modląc się o konkretną łaskę, ten ją otrzyma. Objawienie Matki Bożej z tą obietnicą zostało opisane przez bł. Bartola Longa (literatura niżej).
Nowenna pompejańska to jest nowenna różańcowa – przez każdy dzień nowenny po prostu odmawiamy różaniec z dodatkową modlitwą. Jeśli potrzebujesz pomocy – módl się tą nowenną! Zaproś do tej modlitwy innych! Podziel się otrzymanymi łaskami!

Jak odmawiać nowennę pompejańską?

Najczęściej nowennę kojarzy się z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku nowenny pompejańskiej jest inaczej: odmawiamy ją przez 54 dni. Dlaczego? – Wzięło się to stąd, że Matka Boża poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. W sumie daje to 6 nowenn po 9 dni, a więc 6 x 9 = 54. Jednak dla uproszczenia te 54 dni nazywamy po prostu nowenną pompejańską.

Cała nowenna pompejańska trwa więc 54 dni i dzieli się na dwie części po 27 dni. Nazywamy je częścią błagalną i dziękczynną. Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni trwania nowenny – datę rozpoczęcia i zakończenia.

Nowennę pompejańską odmawiamy w jednej intencji przez cały czas jej trwania. Nie wymieniamy listy intencji, ale jedną, najlepiej precyzyjną i konkretną prośbę.

Różaniec – czym jest i jak się na nim modlić?

Każdy widział różaniec, lecz nie każdy umie się nim posługiwać :) Zatem przypomnijmy ogólne założenia, o co pyta wiele osób nie znających zbyt dobrze różańca.

Różaniec składa się z trzech części (radosna, bolesna i chwalebna). W 2002 r. Jan Paweł II dodał część światła, której nie musimy odmawiać w nowennie pompejańskiej (chociaż warto! – więcej…).
Każda część różańca liczy 5 tajemnic – wymienione są one niżej.
Z kolei każda tajemnica to jedna dziesiątka różańca. Tajemnice te rozważamy modląc się na danej dziesiątce.
Tak więc policzmy: 3 części x 5 tajemnic daje 15 dziesiątek do odmówienia codziennie w nowennie pompejańskiej.

A teraz po kolei, nowenna pompejańska krok po kroku przez 54 dni

Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
Teraz czas na modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
Następnie odmawiamy różaniec – piętnaście tajemnic. UWAGA! Nie trzeba ich odmawiać na raz, można podzielić np. tak, ze rano modlimy się tajemnicami radosnymi, w południe tajemnicami bolesnymi, a wieczorem – chwalebnymi.
Po skończeniu każdej części różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną) – są one wymienione niżej.
Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

Modlitwy błagalne i dziękczynne w nowennie pompejańskiej

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Tajemnice różańcowe w nowennie pompejańskiej

Część pierwsza — Tajemnice Radosne

    • Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
    • Nawiedzenie świętej Elżbiety
    • Narodzenie Pana Jezusa
    • Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
    • Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)

    • Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
    • Objawienie się Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej
    • Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia
    • Przemienienie Pańskie na górze Tabor
    • Ustanowienie Eucharystii

Część trzecia — Tajemnice Bolesne

    • Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
    • Biczowanie Pana Jezusa
    • Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
    • Dźwiganie krzyża na Kalwarię
    • Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

    • Zmartwychwstanie Pana Jezusa
    • Wniebowstąpienie Pana Jezusa
    • Zesłanie Ducha Świętego
    • Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
    • Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi
WIECEJ
  3289 odsłon

Nowenna do św. Rity

MAŁY MODLITEWNIK 

Nowenna do św. Rity

DZIEŃ PIERWSZY
Święta Rito, pobożne i miłe dziecko Pana, już jako młoda dziewczyna wsławiłaś się swą uczynnością, czystością serca i oddaniem twoim rodzicom. Wyproś wiele łask dla dzieci, dla ludzi młodych i dla całych rodzin. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych, i proszę Cię nieustannie, wybłagaj mi również łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ DRUGI
Święta Rito, przepełniona łagodnością i miłością, zawsze potrafiłaś opiekować się biednymi i iść z pomocą chorym. Rozdawałaś chleb, roztaczałaś opiekę nad potrzebującymi, dzieliłaś się swą szlachetnością. Pomóż nam stać się dobrymi i uczynnymi wobec tych, którzy cierpią i potrzebują. Święta Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj mi również łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ TRZECI
Święta Rito, Ty, która wiele wycierpiałaś od brutalnego i gwałtownego małżonka, potrafiłaś jednak pozostać mu wierna, świecąc mu przykładem cierpliwości i łagodności. Twoją modlitwą sprawiłaś jego nawrócenie, jego poprawę, za twoją przyczyną stał się dobrym małżonkiem i przykładnym ojcem. Święta Rito, strzeż wszystkie rodziny. Wyproś małżonkom siłę i odwagę, aby potrafili żyć razem w pokoju, w miłości i w wierności. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj mi również łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ CZWARTY
Święta Rito, Ty, która swoją opieką, cierpliwością, ale i stanowczością dawałaś swym synom dobry przykład na co dzień, pomóż i podtrzymuj rodziców w tej trudnej i ważnej rzeczy, jaką jest wychowanie dzieci. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj dla mnie łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ PIĄTY
Święta Rito, która przeżyłaś ból po śmierci Twojego małżonka i Twoich dwóch synów, Ty, która poznałaś czym jest osamotnienie i pusty dom. Ty, która całkowicie poświęciłaś się modlitwie, opiece nad chorymi i biednymi. Módl się za tych, którzy ciężko doświadczają śmierci drogiej osoby, módl się za tych, którzy nagle zostają sami po stracie bliskich… Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj dla mnie łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ SZÓSTY
Święta Rito, pochyl się nad tymi, którzy cię wzywają, nie wiedząc, dokąd pójść, którzy są zmęczeni, zniechęceni, popadający w rozpacz. Wysłuchaj ich modlitw, użyj ich cierpieniom, wytrzyj ich łzy. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj dla mnie łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ SIÓDMY
Święta Rito, zawsze i we wszystkich okolicznościach Twojego życia byłaś przykładem do naśladowania, przykładem pobożności i pokory, przykładem cierpliwości i dobroci. Pomóż nam być zawsze pokornymi wobec Boga, a uczynnymi wobec bliźniego. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj dla mnie łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ ÓSMY
Święta Rito, ożywiona wielka miłością do Chrystusa ukrzyżowanego i pragnąca ofiarować swe cierpienia do zbawienia dusz, doznałaś szczególnej łaski w dniu, gdy twoje czoło zostało okaleczone cierniem Chrystusowej korony… Wyproś nam łaskę głębszego zrozumienia tej wysokiej ceny, jaką jest krew wylana przez Jezusa Chrystusa, jaką jest ogrom Jego miłości i ofiara, jaką uczynił dla odkupienia naszych grzechów. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj dla mnie łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!

DZIEŃ DZIEWIĄTY
Święta Rito, Ty, która rozmyślałaś nad słowami Jezusa, ty, która żywiłaś się Ewangelią, zaufałaś całkowicie boskiej Opatrzności. Kochałaś Boga i bliźniego. Wyproś dla nas wiarę żywą, silną nadzieję i stale rosnącą dobroć. Święta Rito, Patronko spraw beznadziejnych, spraw niemożliwych, ufam w Twoje potężne wstawiennictwo u Pana. Wyproś mi u Boga niezawodną nadzieję i zaufanie, a także płomienne pragnienie dóbr wieczystych i proszę Cię nieustannie, wybłagaj dla mnie łaskę…
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo (3x), Chwała Ojcu…
Święta Rito, módl się za nami!
WIECEJ
  3363 odsłon

Nowenna do Boga Ojca

MAŁY MODLITEWNIK 

Nowenna do Boga Ojca

 

Modlitwa wstępna:

Ojcze Przedwieczny, który jesteś Nieogarniony, Wieczny, Sprawiedliwy -

Surowy, lecz też bezgranicznie Kochający, daj mi Łaskę dobrego odprawienia tej

Nowenny, aby przyniosła takie Dary i Owoce Ducha Świętego, jakie Ty Sam chcesz

nam udzielić. Ojcze Godny Uwielbienia, proszę Cię o jak najwięcej Łask

potrzebnych mnie i innym do okazywania Tobie miłości.

I dzień:

Wiekuisty, Sprawiedliwy Boże, Ukochany Ojcze, Moje Schronienie, składamy

Ci stokrotne dzięki, że stworzyłeś nas i cały wszechświat. Wszechpotężny Władco,

nikt nigdy nie zdoła Ci podziękować za ogromne Dobra - Łaski, które nam zsyłasz

Mocą Swej bezgranicznej Miłości. Czuwasz też wciąż nad nami Swą Miłosierną

Opatrznością, mimo naszych wad i nędzy. Podnosisz nas z upadku i uczysz Swoich

Dróg. Przepraszamy Cię za naszą niedoskonałość i obiecujemy szczerą poprawę w

każdej dziedzinie duchowego oraz cielesnego życia. Najukochańszy Boże Ojcze,

bądź uwielbiony i błogosławiony!

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

II dzień:

Najlepszy Tatusiu, dziękujemy Ci za wszystkie Dobra i Łaski, które

otrzymujemy z Twojej Ręki. Dziękujemy za odkupieńczą Ofiarę Twojego Syna, która

nieustannie nas uświęca. Dziękujemy za Twojego Jednorodzonego Syna, który dziś

też jest opuszczony i osamotniony w każdym Tabernakulum i roni Krwawe Łzy,

powtarzając Swoją Agonię z Getsemani. Nasze pokolenie pełne nieprawości i

grzechów wciąż na nowo zadaje Rany Twojemu Umiłowanemu Synowi. Chociaż my

opuściliśmy Ciebie, Wierny Boże, Ty nie opuszczasz nas na zawsze i przebaczasz

nam nasze winy. Ojcze Sprawiedliwy pełen Litości, Ty jesteś naszym Ocaleniem;

porusz ostygłe nasze serca i zbałamucone umysły. Niech Twój Święty Duch

rozproszy panujące ciemności, a Twoje Święte Łaski, które są naszym udziałem w

życiu Bożym, rozkwitną Błogosławieństwem w naszych udręczonych sercach.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

III dzień:

Najczulszy Ojcze Niebieski, składam Ci gorące dzięki za wszystkie cuda,

którymi nas darzysz, głównie zaś za zbawienie naszych dusz. Ty, który raczyłeś

ofiarować za nasze winy na haniebną śmierć Twojego Syna, ocal na Wieczność

wszystkie zagrożone dusze, a zwłaszcza dusze teraz umierających i mających

wkrótce umrzeć. Najświętszy Abba, pomóż nam w ratowaniu dusz ciężkich

grzeszników, uwalniając ich na zawsze od jadu Żmii. Doprowadź wszystkich do

szczęśliwej Wieczności.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

IV dzień:

Odwieczny Ojcze, Stwórco Nieba i Ziemi dziś prosimy Cię o ratunek dla dusz

ludzi umierających. Błagam Cię o takie Łaski, aby ani jedna dusza nie poszła na

potępienie wieczne. O, Abba, Najdroższy Tatusiu, który przyjąłeś ofiarę z Krwi

Swojego Syna, spraw, abyśmy otrzymali Łaskę pomocy dla nich. Nas wszystkich

bez wyjątku przygotuj na Godzinę Odejścia, byśmy umieli pokonać w drodze do

Zbawienia piętrzące się przeszkody i nie marnowali ani jednej chwili życia,

zasługując na udział w Niebieskiej Rodzinie. Wiekuisty Boże, udziel Swoich Łask

tym duszom, które są już blisko bram Wieczności. Pomóż nieść ich własny Krzyż na

wzór Twojego Ukrzyżowanego Syna. Nam zaś dodaj otuchy, abyśmy uwierzyli, że

Twój Święty Duch przemieni ich serca.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

V dzień:

Odwieczny Ojcze pełen Miłosierdzia, proszę Cię o uwolnienie z czyśćca jak

największej ilości więźniów czyśćcowych. Najlepszy Tatusiu, Ty Sam nam dałeś

wiele sposobów i środków do wybawienia dusz z czyśćca. Prosimy Cię o bezmiar

Łask dla tych cierpiących dusz, aby jak najprędzej mogły oglądać Twoje Święte

Oblicze i wysławiać Twój Majestat. Wprawdzie one wiele zawiniły w swoim

grzesznym życiu, ale było to głównie wynikiem ich duchowej ułomności i ociężałości

serca. Nie wspominaj już więcej ich popełnionych win. A jeżeli to możliwe,

uwzględnij nasze prośby, daruj im karę i weź do Nieba.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

VI dzień:

Ojcze Sprawiedliwy, pomóż nam zawsze w życiu wypełniać Twoją Świętą

Wolę. Wielokroć wskazywałeś całej ludzkości jak rozpoznać Twoje Drogi. Lecz

oporny, grzeszny człowiek z powodu swej głupoty pogardził Twoimi Słowami i Twoją

zbawienną Radą. Jednak Twoje Kochające Serce, Ojcze, nadal bije dla nas

współczuciem. Z pokorą prosimy Cię, Najczulszy Tatusiu, o udzielenie nam silnych

natchnień Twojego Ducha poprzez nasze myśli, abyśmy się nauczyli doskonale

rozpoznawać, czego od nas pragniesz. Ocal nas, byśmy nigdy nie sprzeciwiali się

Twojej Świętej Woli.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

VII dzień:

Ojcze Miłosierdzia, proszę Cię o pomoc w celującym wypełnianiu Twoich

Doskonałych, Świętych Planów. Bowiem w ich realizacji zawsze będzie

przeszkadzał diabeł. Mój uwielbiony Boże, spraw, abym zachowywał każde Słowo,

które wypowiadasz. Spraw też, aby każdy człowiek na każdym miejscu mógł

realizować Twoją Świętą Wolę. Ojcze, daj też do pomocy wykonawcom tylu Aniołów

pomocników, ilu będzie potrzeba do realizacji powierzonych zadań. Ojcze Niebieski,

udziel mi takiej Łaski, bym mógł zawsze i dokładnie wypełnić Twoją Wolę.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

VIII dzień:

Nieśmiertelny Ojcze, proszę Cię o pogromienie sił Zła - Szatana i jego

zwolenników. Najlepszy Tatusiu, daj nam moc i pragnienie do przezwyciężania

naszych słabości i złych skłonności. Broń mnie od wpadania w matnię pułapek

sprytnie zastawionych przez złego ducha. Naucz mnie dobrej, skutecznej modlitwy,

która ujarzmia siły nieczyste. Spraw, bym za wszelką cenę wybierał tylko Dobro.

Ojcze Sprawiedliwy, udziel nam Łaski, abyśmy przy Tobie wytrwali do końca na

naszych Bożych posterunkach.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

IX dzień:

Ukochany Ojcze z Nieba, dziś przedstawiamy Ci nasze prośby i błagania.

Panie, spraw, by nade wszystko wypełniła się Twoja Święta Wola względem nas.

Wysłuchaj wszystkiego, co w naszym imieniu przedstawi Ci Matka Twojego

Świętego Syna. Mój Ojcze, usłysz moją prośbę, moje pokorne wołania, o ile jest to

zgodne z Twoją Świętą Wolą. Nie dopuść, Wszechpotężny Panie, abym

kiedykolwiek swoim postępowaniem wykroczył przeciw Twojej Świętej Woli.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

Modlitwa na zakończenie:

Niech będzie chwała i dziękczynienie Świętemu Świętych! Umiłowany nasz

Tatusiu z Nieba, który Sam nas stworzyłeś i odkupiłeś. Spraw, abyśmy jak najlepiej

wykorzystali wszystkie zesłane przez Ciebie w tej nowennie Łaski - Dary i nigdy ich

nie utracili. Sprawiedliwy Boże, który jesteś Najdoskonalszym Źródłem wszelkiej

Miłości i Świętości, zlituj się nad naszą nędzą. Spraw, abyśmy jak najwierniej starali

się upodobnić do Ciebie i nauczyli się kochać na wzór Twojego Najświętszego

Serca. Najwierniejszy Ojcze, ustrzeż wszystkich kochających Ciebie przed wielkim

Złem. Wzmocnij w nas prawdziwą Wiarę i głęboką Nadzieję, abyśmy oczyszczeni

Ciałem i Krwią Twojego Syna wraz z Armią Różańcową przygotowywali ludzkość do

Wielkiego Ostrzeżenia. A także z pokorą oczekiwali na spełnienie Dnia Chwały w

Twoim Świętym Kościele oraz na wieczny udział z Tobą w Twoim Królestwie. Amen.

Nowenna do Boga Ojca, przyniesie wiele Łask, wielu duszom. Niech wszyscy wiedzą, że Moc tej Nowenny jest znaczna. Każdy, kto będzie szerzył cześć do Mojego i waszego Ojca Niebieskiego, będzie bardzo jasno błyszczał w Niebie, a inne Łaski będą spływały już tu na ziemi. Boża Sprawiedliwość straci Swą Siłę, wobec miłości waszej, przejawianej w czci Samego Boga Ojca.

WIECEJ
  2505 odsłon

Nowenna dla chorych i źle się mających

MAŁY MODLITEWNIK 

Nowenna dla chorych i źle się mających – Spotkanie z Jezusem uzdrawia

Wprowadzenie
„Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale Ci, którzy się źle mają” (Mt 9,12). Te słowa Jezusa znajdują potwierdzenie w całym Jego życiu, a zwłaszcza wtedy, kiedy spotykał chorych i ich uzdrawiał. W Ewangelii spotkanie Jezusa z chorym zawsze kończy się uzdrowieniem. Czyż to nie napełnia nadzieją i radością? Chory poszukuje rozwiązań, podejmuje wiele trudu, by odzyskać zdrowie. Pragnie odzyskać to, co utracił. Jezus rozumie te pragnienia i odpowiada. Odpowiada? – zapyta chory. – Zawsze odpowiada? – pyta, szukając potwierdzenia. Tak, zawsze. Zawsze przyjdzie odpowiedź. Jezus zawsze uzdrawia każdego, kto do Niego przychodzi z wiarą. Nie zawsze jednak jest to takie uzdrowienie, jakiego w danym momencie chory oczekuje... Ale zawsze to, co ofiarowuje Jezus, jest dla nas najlepsze.
Dziewięć spotkań Jezusa z chorymi: Uzdrowienie trędowatego; Uzdrowienie teściowej Szymona Piotra; Uzdrowienie kobiety cierpiącej na krwotok; Uzdrowienie niewidomego pod Jerychem; Uzdrowienie głuchoniemego; Uzdrowienie niewidomego; Uzdrowienie chromego nad sadzawką; Uzdrowienie paralityka; Uzdrowienie człowieka z uschłą ręką.
Także dzisiaj Jezus przychodzi do źle się mających, aby ich uzdrawiać. Jezus nigdy nie przechodzi obojętnie. Czego Jezus oczekuje od chorego? Oczekuje tylko od niego ufności.

KAŻDEGO DNIA NOWENNY
Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego,
kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony,
do Ciebie, o Panno nad pannami
i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę,
przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa,
racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.

SPOTKANIE PIERWSZE - pierwszy dzień nowenny
Uzdrowienie trędowatego
„Gdy przebywał w jednym z miast, zjawił się człowiek cały pokryty trądem. Gdy ujrzał Jezusa, upadł na twarz i prosił Go: «Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Jezus wyciągnął rękę i dotknął go, mówiąc: «Chcę, bądź oczyszczony». I natychmiast trąd z niego ustąpił”.
(Łk 5,12-16)
Człowiek, którego chore ciało czyni kimś odrzuconym i poniżonym, dostrzega Jezusa, pada na twarz i prosi: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Jeśli chcesz – jaka pokora i otwartość na wolę Boga, która jest samą miłością. Umęczony prosi i ufa w najlepsze rozwiązanie, które da Chrystus. Słyszy „chcę” – i trąd ustępuje. Jezus zawsze chce mnie usłyszeć, usłyszeć to, czego pragnę. „Jeśli chcesz”... Czy jestem gotowy tak powiedzieć Jezusowi? Co jest moim trądem? Czego chcę się pozbyć? Mojego grzechu, który mnie niszczy? Lęku przed porażką? Nałogu? Negatywnych emocji, nad którymi nie umiem zapanować? Upokarzającej choroby mojej lub bliskich, która mnie ogranicza i wyłącza z życia?
Boże, nie potrafię trwać w trudzie. Z powodu „trądu”, którego tak wiele w mojej duszy i moim ciele, przychodzę do Ciebie. Proszę, byś mnie oczyścił. Pomóż mi zaufać, że działasz w mym życiu i mnie uzdrawiasz.
O łaskę wiary, że dajesz mi zawsze to, co najlepsze, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo…

SPOTKANIE DRUGIE - drugi dzień nowenny
Uzdrowienie teściowej Szymona Piotra
„Zaraz po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł do niej i podniósł ją, ująwszy za rękę, tak iż gorączka ją opuściła. A ona im usługiwała”.
(Mk 1,29-31)
Zdrowi mówią Jezusowi o chorej leżącej w gorączce. Może z braku sił nie potrafiła wołać. Bliscy przyprowadzają Tego, który może ją uzdrowić. On dostrzega ją, podnosi za rękę, i choroba odchodzi. Kobieta milcząc, zaczyna służyć Jezusowi i tym, którzy Go przyprowadzili.
Leżę w „gorączce”. Dotyka mnie smutek, przygnębienie, ból, samotność – czy dostrzegam, że ktoś przyprowadza do mnie Jezusa? Boże, w doświadczeniu cierpienia często nie umiem prosić. Ktoś troszczy się o mnie. Otrzymuję tak wiele, mam kubek wody i talerz potrawy. Czy dostrzegam pomoc, dzięki której mija słabość?
O łaskę wdzięczności za tych, którzy przyprowadzają Ciebie do mojego domu, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE TRZECIE - trzeci dzień nowenny
Uzdrowienie kobiety cierpiącej na krwotok
„Gdy Jezus tam szedł, tłumy napierały na Niego. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi; całe swe mienie wydała na lekarzy, a żaden nie mógł jej uleczyć. Podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza, a natychmiast ustał jej upływ krwi. Lecz Jezus zapytał: «Kto się Mnie dotknął?» Wtedy kobieta widząc, że się nie ukryje, zbliżyła się drżąca i upadłszy przed Nim, opowiedziała wobec całego ludu, dlaczego się Go dotknęła i jak natychmiast została uleczona”.
(Łk 8,42b-48)
Kobieta dotyka Jezusa. Czyni to jakby ukradkiem. Wydała wszystko, co posiadała, by być wyleczona, ale nikt nie mógł jej pomóc. Jakby niegodna, a ufna, podchodzi z tyłu. Pytanie „Kto się mnie dotknął?” wypowiedziane przez Jezusa wydobywa ją z tłumu. Wiara, że tylko On może jej pomóc, sprawia, iż doświadcza cudu.
Od dawna szukam uzdrowienia. Gdzie szukam?
Boże, szukam w wielu miejscach i doświadczam rozczarowań, wydając majątek na odzyskanie zdrowia. Czy w niewłaściwych miejscach szukam? Cierpię, ale odkrywam,
że mogę Cię dotknąć. Jak to uczynić? Jakby ukradkiem, wędrując w procesji do Komunii
świętej, dotknąć i żyć napełnionym Twoją mocą.
O łaskę ufności, że dotykam Ciebie w Eucharystii i że w Tobie odnajduję wszystko, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE CZWARTE - czwarty dzień nowenny
Uzdrowienie niewidomego pod Jerychem
„Kiedy zbliżał się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał, że tłum nadciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi. Wtedy zaczął wołać: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!» Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał. Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał go: «Co chcesz, abym ci uczynił?». Odpowiedział: «Panie, żebym przejrzał». Jezus mu odrzekł: «Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła»”.
(Łk 18,35-43)
Niewidomy, a zobaczył w Jezusie Zbawiciela. Wołał „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną”. Chcieli, aby zamilkł, „lecz on jeszcze głośniej wołał”. Był sam w swej ślepocie i swoim wołaniu. Natarczywie, wbrew innym, wołał o zmiłowanie, aż Jezus zatrzymał się i spełnił Jego prośbę. Wiara w Jezusa uzdrowiła niewidomego. Przejrzał i poszedł za Nim.
„Co chcesz, abym ci uczynił?”. To pytanie dzisiaj kieruje do mnie Jezus. Co Mu odpowiem?
Boże, wołam, bo żyć jak dotychczas nie chcę. Wołam, bo nic innego już nie potrafię. Panie, zatrzymaj się przy mnie. Pomóż odzyskać wzrok, bym w moim życiu widział Twoją miłość i nie zasłaniał przed nią mych oczu.
O łaskę wytrwania w wołaniu do Ciebie, nawet jeśli inni mnie do tego zniechęcają, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE PIĄTE - piąty dzień nowenny
Uzdrowienie głuchoniemego
„Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: «Effatha», to znaczy: Otwórz się! Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić”.
(Mk 7,31-35)
Głuchoniemy nie mówił i nie słyszał. Nie słyszał także Jezusa. Być może nie wiedział, kim jest Jezus, który dotykał jego chorych miejsc. Jezus rzekł do głuchoniemego „Otwórz się”. I na Jego głos otworzyły się jego bezużyteczne dotąd uszy, a język rozwiązał się, by prawidłowo mówić. Spotkanie z Jezusem zmieniło jego życie.
Głuchoniemy otworzył się na nieznany mu do tamtej pory świat. Może i ja jestem głuchy na to, co inni do mnie mówią i dlatego nie mogę się z nimi porozumieć? Często nie potrafię też wypowiedzieć tego, co czuję, co myślę, czego chcę...
Boże, każde spotkanie z Tobą ma moc przekroczyć moje ograniczenia. Często nie wiem, kiedy i jak do mnie przychodzisz. Po owocach mogę odkryć, że spotkałem Ciebie.
O łaskę otwarcia na uzdrowienie, bym w wydarzeniach życia słyszał Twoje słowa: „Otwórz się”, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE SZÓSTE - szósty dzień nowenny
Uzdrowienie niewidomego
„Przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: «Czy widzisz co?» A gdy przejrzał, powiedział: «Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa». Potem znowu położył ręce na jego oczy. I [tamten] przejrzał zupełnie, i został uzdrowiony”.
(Mk 8,22-26)
Przyprowadzili Mu niewidomego, a On ujął go za rękę. Dotknął oczu i zapytał „Czy widzisz?”. Szczerze wyznał, że nie widzi wszystkiego. Nie do końca został uzdrowiony, a przecież Jezus mógł przywrócić wzrok jednym dotknięciem. Dlaczego tego nie uczynił? On zna możliwości ludzkich oczu. Wie, że w drodze powracania do zdrowia człowiek potrzebuje czasu, potrzebuje dłuższej bliskości z Jezusem, by widzieć jasno i wyraźnie. Czy chcę być uzdrowiony ze swojej ślepoty? Czy zdaję się na prowadzenie Jezusa ku uzdrowieniu?
Boże, dostrzeżenie prawdziwego obrazu o mnie samym i otaczającej mnie rzeczywistości może mnie przerosnąć. Delikatnie dotykasz mych oczu. Pragniesz, bym w dialogu z Tobą był prawdziwy i szczęśliwy, bym dostrzegł coś, czego nie widziałem, a wtedy będę szczęśliwy.
O łaskę wdzięczności za doświadczenia, dzięki którym zmienia się moje życie, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE SIÓDME - siódmy dzień nowenny
Uzdrowienie chromego nad sadzawką
„W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana Betesda. (...) Anioł zstępował w stosownym czasie i poruszał wodę. A kto pierwszy wchodził po poruszeniu się wody, doznawał uzdrowienia. Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: «Czy chcesz stać się zdrowym?» Odpowiedział Mu chory: «Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi przede mną». Rzekł do niego Jezus: «Wstań, weź swoje łoże i chodź!». Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził”.
(J 5,1-15)
Sadzawka Betesda, wokół mnóstwo chorych... Pewien chromy pragnął być zdrowy, chciał wejść do poruszonej w sadzawce wody jako pierwszy, bo tylko wtedy mógł zostać uzdrowiony. Wiedział, gdzie jest miejsce uzdrowień. Czynił, co mógł, aby tam dotrzeć, ale nie był w stanie tego uczynić. Doświadczał jakby porażki w drodze do uzdrowienia. Otwarty na działanie łaski, nawet nie wiedząc o tym, słuchał słów Jezusa. Został uzdrowiony przez Niego przed wejściem do sadzawki w sposób nieoczekiwany.
Czy pragnę być uzdrowiony? Czy chcę spotkać się z Jezusem w doświadczeniu moich porażek?
Panie, Ty widzisz, że czynię wszystko co mogę, więcej już nie potrafię. Nie ma kto mi pomóc. Jestem bezradny. Dziękuję Ci, Boże, że dostrzegasz moje cierpienie i pragnienia. Proszę Cię, pochyl się nade mną w moim zmaganiu.
O łaskę uzdrowienia sytuacji, w której jestem i której nie potrafię zmienić, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE ÓSME - Uzdrowienie paralityka
„Wtem jacyś ludzie, niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób go przynieść, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa. On, widząc ich wiarę, rzekł: «Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy». (...) «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu!». I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do domu, wielbiąc Boga. Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: «Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj»”.
(Łk 5,17-26)
Sparaliżowany nie był w stanie dotrzeć do Jezusa. Chory grzesznik leży na łożu. Inni uczynili wszystko, by znalazł się przed Jezusem. Wierzyli w Jego moc. Jezus, zadziwiony ich wiarą, odpuszcza paralitykowi grzechy. Na słowa Jezusa [ten] wstaje. Bierze swoje łoże i wraca do domu. Milczący i bierny świadek wydarzenia, który doświadczając przebaczenia, jest zdolny, by chodzić i wielbić Boga. „Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich i wielbili Boga”.
Czy chcę dostrzec, jaki grzech czyni mnie sparaliżowanym, że nie mogę poruszać się samodzielnie? Czy chcę, aby Jezus uwolnił mnie od mojego grzechu? Czy dostrzegam wokół siebie osoby chore i przyprowadzam je do Ciebie?
Panie, odpuszczenie przez Ciebie grzechów zmienia życie każdego człowieka. Każdy może zostawić swoje łoże i chodzić, czerpiąc siłę z przebaczenia, odnaleźć radość w wielbieniu Ciebie. Panie, pragnę, abyś uwolnił mnie od grzechów, co uzdolni mnie do radosnego oddania mego życia dla Ciebie i bliźnich.
O spotkanie ludzi, którzy swą wiarą przyniosą mnie do Ciebie, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

SPOTKANIE DZIEWIĄTE - Uzdrowienie człowieka z uschłą ręką
„Idąc stamtąd, wszedł do ich synagogi. A [był tam] człowiek, który miał uschłą rękę. Zapytali Go, by móc Go oskarżyć: «Czy wolno uzdrawiać w szabat?» Lecz On im odpowiedział: «Kto z was, jeśli ma jedną owcę i jeżeli mu ta w dół wpadnie w szabat, nie chwyci i nie wyciągnie jej? O ileż ważniejszy jest człowiek niż owca! ». Wtedy rzekł do owego człowieka: «Wyciągnij rękę!». Wyciągnął, i stała się znów tak zdrowa jak druga”.
(Mt 12,9-14)
Jezus spotyka się w synagodze z faryzeuszami, chce być pośród nich. Jest tam też człowiek z uschłą ręką. Ten milczy, ale musi wyciągnąć rękę, odsłonić chore miejsce przed Jezusem i innymi. Na pewno chce żyć jako zdrowy. Jezus, wypowiadając „Wyciągnij rękę”, mówi – ty jesteś najważniejszy. Jezus zawsze dostrzega chorego i jego biedę. Ktoś, kto cierpi, jest zawsze dla Niego najważniejszy.
Co we mnie usycha? Co oczekuje na dotknięcie Jezusa? Czy zdecyduję się odsłonić to, co we mnie chore, czego mogę się wstydzić?
Boże, w moim cierpieniu zawsze gotów jesteś zająć się mną. Zawsze chcesz działać w mym życiu, wydobywać mnie i przywracać zdrowie temu, co we mnie uschło.
O łaskę wdzięczności za sytuacje, które ujawniają chore we mnie miejsca, które Ty chcesz uzdrowić, proszę Cię, Panie. Amen.
Razem z Maryją módlmy się o łaskę uzdrowienia: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo...

„Nasza modlitwa, jeśli jest odważna, pozwala nam otrzymać to,
o co prosimy, ale najważniejszy jest Pan.
Przyjmując łaskę, rozpoznajmy Tego, który ją daje: Pana.
Rozpoznajmy Go, uwielbiajmy jak ci chorzy z Ewangelii,
którzy zostali uzdrowieni. Bo w tej łasce odnaleźliśmy Pana”.
Papież Franciszek
WIECEJ
  16320 odsłon

Modlitwa o wyproszenie za przyczyną świętej Rity łaski w sytuacjach beznadziejnych

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa o wyproszenie za przyczyną świętej Rity łaski w sytuacjach beznadziejnych

Boże, Ty w swej miłości i dobroci pozwalasz świętej Ricie wstawiać się za nami w najtrudniejszych sytuacjach naszego życia. Przed Tobą klękam, najlepszy Ojcze, będąc w takiej sytuacji i wraz ze świętą Ritą proszę o Twoją łaskę.
Święta Rito, w czasie ziemskiego życia poznałaś, co to cierpienie, trud i ciężar trosk. Wiesz, jak trudno jest nieść codzienny krzyż odpowiedzialności, obawy o najbliższych, niezrozumienia i samotności. Dlatego proś ze mną, święta Rito, o siłę w dźwiganiu mojego krzyża z Chrystusem. A jeśli taka jest wola Boża, wybłagaj mi łaskę, o którą dzisiaj szczególnie proszę, abym tobie dziękując i ciebie chwaląc, wraz z tobą wielbił nieskończone miłosierdzie Boga. Amen.
WIECEJ
  35243 odsłon

Modlitwa o pomoc do św. Rity

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa o pomoc do św. Rity

Święta Rito, posłuszna córko swoim rodzicom, kochająca małżonko gwałtownego męża, cierpliwa matko dwojga trudnych dzieci, dobrotliwie wyrozumiała współsiostro w klasztornej wspólnocie, cudowna współtowarzyszko cierpień ukochanego Pana. Ty znasz ludzi oraz ich nędzę. Ty wiesz także o palących troskach mego niespokojnego serca. Bezgraniczna ufność w moc Twego orędownictwa prowadzi mnie do Ciebie. Pomogłaś niezliczonym ludziom. W rozpaczliwych i prawie beznadziejnych wypadkach byłaś ostatnią ucieczką dla proszących Cię z wiarą. Nie opuszczaj mnie także w mojej wielkiej potrzebie ..... (wymienić ją). Ty doświadczyłaś wielu cierpień i stałaś się godna nosić na swym czole ranę cierniowej korony. Dopomóż mi także iść moją drogą i nieść mój krzyż razem z Chrystusem, aby zaprowadził mnie do nieba. Amen.
 
WIECEJ
  3916 odsłon

Modlitwa do św. Rity w sprawach beznadziejnych

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa do św. Rity w sprawach beznadziejnych

O, potężna i sławna Święta Rito, oto u twoich stóp nędzna dusza potrzebująca pomocy zwraca się do ciebie z nadzieją, że zostanie wysłuchana. Ponieważ jestem niegodny z tytułu niewierności mojej, nie śmiem spodziewać się, że moje prośby będą zdolne ubłagać Boga. Dlatego odczuwam potrzebę, aby mieć za sobą potężną orędowniczkę, więc ciebie wybieram sobie, Święta Rito, ponieważ ty właśnie jesteś niezrównaną świętą od spraw trudnych i beznadziejnych.
O, droga Święta, weź do serca moją sprawę, wstaw się do Boga, aby uprosić mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję i o którą tak gorąco proszę (tutaj wyrazić łaskę, o którą się prosi). Nie pozwól mi odejść od Ciebie, nie będąc wysłuchanym. Jeżeli jest we mnie coś, co byłoby przeszkodą w otrzymaniu łaski, o którą proszę, pomóż mi usunąć tę przeszkodę: poprzyj moją prośbę swymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi, łącząc ją z twoją prośbą. W ten sposób moja prośba zostanie przedstawiona przez ciebie, wierną oblubienicę spośród najwierniejszych. Ty odczuwałaś boleść Jego męki, jak mógłby on odrzucić twą prośbę i nie wysłuchać jej?
Cała moja nadzieja jest więc w tobie i za twoim pośrednictwem czekam ze spokojnym sercem na spełnienie moich życzeń. O, droga Święta Rito, spraw, aby moja ufność i moja nadzieja nie zostały zawiedzione, aby moja prośba nie była odrzuconą. Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć Twego serca i wielką potęgę Twego wstawiennictwa.
O, Najsłodsze Serce Jezusa, które zawsze okazywało się tak bardzo czułe na najmniejszą nędzę ludzkości, daj się wzruszyć moimi potrzebami i nie bacząc na moją słabość i niegodność, zechciej wyświadczyć mi łaskę, która tak leży mi na sercu i o którą prosi Cię dla mnie i ze mną Twoja wieczna oblubienica, święta Rita.
O, tak, za wierność, jaką święta Rita zawsze okazywała łasce Bożej, za wszystkie zalety, którymi uhonorowałeś jej duszę, za wszystko, co wycierpiała w swym życiu jako żona, matka i w ten sposób uczestniczyła w Twej bolesnej męce i wreszcie z tytułu nieograniczonej możliwości wstawiania się, przez co chciałeś wynagrodzić jej wierność, udziel mi Twej łaski, która jest mi tak bardzo potrzebna.
A Ty, Maryjo Dziewico, nasza najlepsza Matko Niebieska, która przechowujesz skarby Boże i rozdzielasz wszelkie łaski, poprzyj Twoim potężnym wstawiennictwem modły Twej wielkiej czcicielki świętej Rity, aby łaska, o którą proszę Boga, została mi udzielona. Amen.
WIECEJ
  3724 odsłon

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie